Kumulacja podzielona na 4

Użytkownik "Krzysztof 'kw1618' z Warszawy"

Jak są dzielone wpływy z kuponów na wygrane?
Wczorajsze losowanie reklamowano największą wygraną w historii
czyli 35 milionów.
Pod wpływem reklamy zagrało więcej osób niż zwykle, powiedzmy że
grali wszyscy Polacy, 38 milionów osób zagrało za 2
złote(oczywiście nie grała cała Polska, ale ogólnie tyle zakładów
mogło wczoraj zostać sprzedanych) co daje 76 milionów+pieniądze z
poprzednich losowań. Więc jak to jest liczone i rozdzielane?



tak z grubsza to: http://serwis.lotto.pl/183-41e3c22a8f5d3.htm

oraz:

"W przypadku, gdy nie wystąpi wygrana I stopnia w bieżącym losowaniu,
pula na wygrane tego stopnia przechodzi na I stopień wygranych w
najbliższym losowaniu, w którym ma wystąpić ta wygrana."


     

  Chypa wdu**ę

czyli serwisy buchmarcherskie? to nie tak. Kurs nie jest sztywny,
ustalony przez jakiegos ich admina, a wynika z tego ile osob postawilo:

Jesli stawiasz na Polske i ona wygra, to odzyskujesz swoja kase i
dostajesz dodatkowo kase postawiona przez innych na Ekwador, podzielona
miedzy wszystkich, ktorzy postawili na Polske.



kurs nie jest sztywny ale to nie lotto że jest pula na wygrane tylko
wygrana zależy od stawki za jaką grasz i od kursu.
Wahania kursu zależa od ilości obstawiających dany wynik ale to są wahania
które minimalizują straty bukmachera na danym zdarzeniu jeśli by miał wejść
wynik obstawiany przez największa liczbe osób


  Lotto

Witam !

Wartość oczekiwana tak czy siak jest taka sama (ujemna). Można najwyżej
zmienić trochę "rozrzut", zwiększając szanse małych wygranych kosztem
mniejszego zmniejszenia szans dużych wygranych.

Gdyby to działało (tzn. średnio dawałoby zysk), już masa ludzi by z tego
tylko żyła.

Nie bede sie chwalil, ale system Duzego Lotka o gwarancji 3 przy 3 i 18
liczb na 48 zakladow z mojego programu wielokrotnie juz mi przyniosl niezle
zyski. Uwazam ze ten system daje najwieksza szanse wygranej wzgledem
pozostalych. Oczywiscie chodzi on tylko w pelnej wersji programu - w wersji
'demo' jest niedostepny.

Pozdrowienia z Helu :-)


  Jak zarobic 350zl...

Nie rozumiem o co ci chodzi. Przeciez nie raz juz byla o tym mowa na apa
i
jakos nikt sie nie oburzal. pozatym jest wiele wiecej prawie uczciwych
sposobow na zarobienie kasy na allegro i to o wiele wiekszych kwot.

PS.Pamietaj, ze bez kupujacych ten sposob nie zadziala... I wyluzuj
troche



Nie oburzam sie i jestem calkowicie wyluzowany, nawet nic nie musialem
dzisiaj wachac.
Ale po co gowniarzom podsuwac gotowe pomysly na naginanie regulaminu.
Jest aukcja niezgodna z regulaminem pisz do admina, wszystkie takie aukcje
omawiane na apa powoduja, ze aukcja zdobywa tylko popularnosc i zwieksza
sie liczba odwiedzin.
Poza tym pokazuje w jaki sposób mozna nieuczciwie zarobic pieniadze.
A naiwni byli , sa i beda. NIe wiem jak dlugo odwiedzasz Allegro, ale
najwiecej kupujacych bylo zawsze na aukcjach tego typu jak ta, która
wskazales. Obietnice duzych pieniedzy malym nakladem, niesamowite systemy,
gwarantowane wygrane, lotto, bukmacherka, forex, ebooki, itp.
Zarabial jedynie sprzedajacy a co jest najwiekszym paradoksem otrzymywał
setki pozytywnych komentarzy bez jakiegokolwiek wysiłku.
Powiedzmy wiec STOP reklamie takich aukcji. Wystarczy formularz
weryfikacyjny, list do admina.
Jak myslisz, dlaczego nie mozna na caffe Allegro zgłaszac aukcji
niezgodnych z regulaminem ?


     

  czyzby spekali?

| Wina - tą kasę nie mają w wyniku jakiegoś "zarabiania" tylko po latach
| podbojów ,
Możesz te podboje wyliczyć?



Książkę do historii 18-19 w. sobie przewertuj to może się dowiesz :DD

neokolonialnego wyzysku itd. -

Możesz wskazać nekolonialnie podporządkowane USA?



Kpisz czy o drogę pytasz ?
Mnie jest trudno wskazać kraje których NIE podporządkowało sobie USA

 a nie że nagle jakoś sobie nie
| wiadomo z czego "zarobili"

Wiesz Rosja miała swoją niepowtarzalna szansę, kawał Azji, prawie połowa
Europy, pełne kolonialne podporządkowanie "państw satelickich", centralne
ustawianie ceny, rozdzielnictwo produkcji, centralnie ustalanie kto co i w
jakim państwie może, ale popełnili kilka błędów.



Prawda a największy z nich nazywał się Gorbaczow

Po pierwsze w USA z pucybuta można było awansować na milionera,



A to co za argument ? MOŻNA różne rzeczy, poza tym w lotka też MOŻNA wygrać

a po tej
strefie wpływów maszynka przerabiała milionerów na żebraków a inteligencję
na pucybutów.



Po milionerach płakać nie będę
BTW ilu inteligentów z PRL było pucybutami i kim są obecnie ?

 W Instytucie gdzie pracowałem sprzątaczki zarabiały więcej niż fizyk czy
elektronik. To tak dla przypomnienia!
SJS



Co to za  instytut ?


  czyzby spekali?




| Możesz wskazać nekolonialnie podporządkowane USA?

Kpisz czy o drogę pytasz ?
Mnie jest trudno wskazać kraje których NIE podporządkowało sobie USA



    Przez co definiujesz porzadkowanie jakiegos kraju USA ?

|  a nie że nagle jakoś sobie nie
| wiadomo z czego "zarobili"

| Wiesz Rosja miała swoją niepowtarzalna szansę, kawał Azji, prawie
połowa
| Europy, pełne kolonialne podporządkowanie "państw satelickich",
centralne
| ustawianie ceny, rozdzielnictwo produkcji, centralnie ustalanie kto
co i w
| jakim państwie może, ale popełnili kilka błędów.

Prawda a największy z nich nazywał się Gorbaczow



    Nic lepszego od czasów Stołypina im sie nie przytrafilo. Lata
1917-1991 sa koszmarem z ktorego otrzasnac bedzie im sie trudniej niz
Niemca z nazizmu.

| Po pierwsze w USA z pucybuta można było awansować na milionera,

A to co za argument ? MOŻNA różne rzeczy, poza tym w lotka też MOŻNA



wygrać

    Rownie dobry jak Twoj argument :) Bez tresci i bez faktów :(

P.


  czyzby spekali?

| Możesz wskazać nekolonialnie podporządkowane USA?

| Kpisz czy o drogę pytasz ?
| Mnie jest trudno wskazać kraje których NIE podporządkowało sobie USA

 Â   Przez co definiujesz porzadkowanie jakiegos kraju USA ?



Wyzysk ekonomiczny to chyba jasne - najbardziej jaskrawy przykład : Ameryka Pd.

|  a nie że nagle jakoś sobie nie
| wiadomo z czego "zarobili"

| Wiesz Rosja miała swoją niepowtarzalna szansę, kawał Azji, prawie
połowa
| Europy, pełne kolonialne podporządkowanie "państw satelickich",
centralne
| ustawianie ceny, rozdzielnictwo produkcji, centralnie ustalanie kto
co i w
| jakim państwie może, ale popełnili kilka błędów.

| Prawda a największy z nich nazywał się Gorbaczow

 Â   Nic lepszego od czasów Stołypina im sie nie przytrafilo.



Stare bajki profesorów historii

Lata
1917-1991 sa koszmarem z ktorego otrzasnac bedzie im sie trudniej niz
Niemca z nazizmu.



Otrząsnąć się to jest im trudno z upadku socjalizmu a nie samego socjalizmu

| Po pierwsze w USA z pucybuta można było awansować na milionera,

| A to co za argument ? MOŻNA różne rzeczy, poza tym w lotka też MOŻNA
wygrać

 Â   Rownie dobry jak Twoj argument :) Bez tresci i bez faktów :(
P.



Aluzji nie paniał ?


  Analiza techniczna

Metodyka ZBIGa jest dobrze poukładana, ale czytając
jego życiorys mam obawy, czy dobrze wszystko policzył ;)



Cóż takiego w moim życiorysie budzi takowe obawy? :)

Stosując metody teoretycznie dające większe zyski ponosisz większe ryyko,



To oczywiście prawda i niema od tego wyjątków.
Jeśli chodzi ci o to że według mnie system SIP pozwala stale osiągać zyski
większe niż średni wzrost cen, to oczywiście zdaję sobie sprawę że jest w
tym pewien haczyk...
Problem polega na tym że można całe życie grać w LOTTO i nigdy nie wygrać
głównej wygranej, i można też całe życie grać systemem SIP i nigdy nie
zbankrutować. ;)  Można się także pocieszać jeśli ktoś zbankrutuje grając
systemem SIP to brak pieniędzy prawdopodobnie nie będzie jego największym
zmartwieniem, bo będzie to oznaczać że z naszą gospodarką jest naprawdę
bardzo źle.


  Sfabrykowane artykuły
Oklahoma: rekordowa wygrana na loterii

Po raz pierwszy w historii losowań największej amerykańskiej loterii liczbowej PowerBall całą pulę zgarnął obcokrajowiec korzystający z możliwości dokonania wirtualnego zakładu przez internet. Wygrana wyniosła 114 mln $.

Niesamowitym szczęściarzem okazał się 28-letni Juliusz Cezar. Na pytanie co zrobi z taką ogromną sumą tylko się uśmiecha - Ja nie mogę uwierzyć w to co się stało, nadal wydaje mi się, że to sen, ciągle proszę kogoś, żeby mnie uszczypnął. Na pewno podzielę się z rodziną, znajomym chciałbym zafundować niezapomniany urlop. Moje życie ulegnie całkowitej zmianie...

PowerBall istnieje od 1988 roku, do 1992 pod nazwą Lotto America. Losowania odbywają się w środy i soboty. Gracz wybiera 5 liczb od 1 do 55 oraz jeden dodatkowy numer z liczb od 1 do 42 (tzn. numer powerball).

Juliusz wygraną otrzyma dopiero w przyszłym tygodniu, czeka go jeszcze trochę formalności z Urzędem Skarbowym, ale kto na jego miejscu martwiłby się w tym momencie podatkami?

  Refleksje z meczów - kolejka 14
No i 1 kolejke rewanzowa mamy z grzywy.
a reanze ciekawe. Najwieksza sensacja to oczywiscie wysoka wygrana HGW ze Stokami 8:2. Widac HGW juz nie tylko rzuca maxy, ale rowniez potrafi skutecznie zakonczyc. Nie wiem jak tam bylo tym razem z poziomem meczu bo Sławek szczegółów nie opisał.
Oglądałem pełen emocji mecz Dzikości z Orimaxem. Warunki były nietypowe bo automat trzeba było wynieść z klubu, ale atmo było wporzo, zwłaszcza że mecz obserwowało ze 30 osób. Rodzynek to pojedynek singlowy Agi "Diabła" Miśkowiec z Eweliną. Było na co popatrzeć i to nie tylko o urodę Pań chodzi, bo poziom był równie dobry, a nawet ... no nie to już bym przesadził nawet zamykanie 9 lotka nie byłoby w stanie przyćmić kobiecej urody. tiaaaa.
Cokolwiek z V elementem powalczyło i mimo porażki aż 3:7 mecz był ostry i wyrównany. Zwłaszcza mógł się podobać set Baka z Maćkiem, no i popis deblowy dentystów w którym m.in. zabłyszczał Wojtek zamknięciem 126.
Jak mówi stare przysłowie : "Krowa która dużo ryczy mało wiśni daje". Ale ryczta tratwo ryczta. Przyznam, że zawiedliście wszystkich - nawet ktoś obstawiał 8:2 dla was. Odgrażaliśta się oprawą i kolorofonami i co? Zabrakło wykonania. A o ten 1 secik, który obstawiałem to można było się bardziej postarać. A Pińka pocieszać nie będę. Sam sobie zgotował taki los.

  Zniszcz/skorumpuj życzenie

Chciałabym wygrać w LOTKA


niestety nie wygrasz w totka ponieważ piłeczki w maszynie są obciążane przez twojego największego wroga,który wie jaki cyfry puszczasz od lat i zawsze robi tak by ich nie wylosowano(czyli je obciąża ...bo wiadomo,że totet to rpzekręt ehhe)

Chciałabym umieć jeździć na łłyżwach

  Generator zabawnych newsów
Mi wyszło tak:
Po raz pierwszy w historii losowań największej amerykańskiej loterii liczbowej PowerBall całą pulę zgarnął obcokrajowiec korzystający z możliwości dokonania wirtualnego zakładu przez internet. Wygrana wyniosła 114 mln $.

Niesamowitym szczęściarzem okazał się 13-letni BeŻu Vip. Na pytanie co zrobi z taką ogromną sumą tylko się uśmiecha - Ja nie mogę uwierzyć w to co się stało, nadal wydaje mi się, że to sen, ciągle proszę kogoś, żeby mnie uszczypnął. Na pewno podzielę się z rodziną, znajomym chciałbym zafundować niezapomniany urlop. Moje życie ulegnie całkowitej zmianie...

PowerBall istnieje od 1988 roku, do 1992 pod nazwą Lotto America. Losowania odbywają się w środy i soboty. Gracz wybiera 5 liczb od 1 do 55 oraz jeden dodatkowy numer z liczb od 1 do 42 (tzn. numer powerball).

BeŻu wygraną otrzyma dopiero w przyszłym tygodniu, czeka go jeszcze trochę formalności z Urzędem Skarbowym, ale kto na jego miejscu martwiłby się w tym momencie podatkami?

  Czy wygrał ktoś z was kiedyś w lotto albo cokolwiek?
Jak w temacie... Ma ktoś z was takie szczęście? Niekoniecznie w lotto - może ktoś wygrał cokolwiek w zdrapce z gazety, albo na loterii. Ja jak na razie z trzy lata temu wygrałem 10 minut skakania w dmuchanym zamku podczas jakiegoś festynu na Rynku... Właściciele wspaniałomyślnie zgodzili się abym to nie ja musiał skakać a moje dziecko, co zrobiło z największą przyjemnością...Wygranej nie wykazałem w PIT... Czasami wygrane są śmieszne i ... kłopotliwe. Kuzynka wygrała (a właściwie wylosowała) kiedyś na biegu osiedlowym na Winiarach kanapę, która nijak nie pasowała jej do mieszkania a nikt nie chciał jej kupić...
Na pewno coś każdy wygrał, choćby jak ja , zapewne wielu marzy o wygranej i snuje plany co by zrobili z 6 milionami złotych jakie są do wzięcia w najbliższą środę... Może słyszeliście o wygranych waszych sąsiadów, znajomych... Piszcie.... Piszcie też co byście zrobili z tą górą forsy...

  ewa mężatką
Mam trochę czasu więc napiszę coś więcej

?lub był o 17.00 o 13.00 mieliśmy zdjęcia
Rano więc nie było czasu na nerwy – fryzjer i kosmetyczka i o 11.30 byłam w domku.
Największy stres był przy błogosławieństwie, nam udzieliły się emocję rodziców.
W kościele mnie opuściły nerwy, a mojego męża mocno chwyciło, ale było o.k przysięgę podobno powiedzieliśmy ładnie. Msza była krótka ok. 30 minut, przez którą cały czas staliśmy.
Potem życzenia i pojechaliśmy na salę, kierowca po drodze puścił nam toto-lotka bo było wtedy do wygrania chyba 10 mln.- fajny gest.
Wesele trwało do 8 rano tzn o tej godzinie wyszli ostatni goście. Mamy więc nadzieję, że bawili się dobrze, jedzono było pyszne i orkiestra też nie zawiodła
Następnego dnia były poprawiny, mimo tego, że spaliśmy tylko 3 godziny nie byliśmy zmęczeni i humor nas nie opuszczał.

Dziękuję za życzenia i miłe słowa.
Zdjęć mamy ok. 300 i mogę je oglądać cały czas.

  Prawdopodobieństwo trafienie 6/6 w dużego lotka ?
ceence - podniecenie to miłe uczucie więc nie żałuj innych użytkownikom tego doznania. Jeśli chodzi o twoją teorie na temat, że będzie kilkanaście wygranych to powiedz mi jak to sie ma do tego, że podczas kumulacji 21 000 000 niebyło ani jednego ? Ja myślę, że nie ma szans by było więcej jak 3 wygranych (a po cichu muszę przyznać, że śniła mi się kumulacja 100 milionów hehe). Co do tego czy totalizator fabrykuje wyniki to szczerze po co ? Weź na uwagę ruletkę w której to nie ma żadnych prowizji, nie ma opłaty na totalizator i jak postawisz i na parzyste i na nieparzyste to zawsze będziesz na 0 (nie idzie poprostu stracić obstawiając na wszystkie pola) a w dużym lotku sam widziałeś wygrana jest na samym początku 1mln około, a kombinacji jest o wiele wiele więcej. Biorąc pod uwagę, że w ruletce i tak zawsze wygrywa kasyno to lotto ma 14 razy więcej szansy no ale co zrobić - wniosek jest prosty wygrane są tak poustawiane względem szans, żeby lotto nawet nie musiało myśleć, że może stracić.

pycho - no pewnie, że gramy na całego

camel_m - widze, że jesteś bardzo doświadczony skoro grasz systematycznie od 8 lat i nie ograniczasz się do standardowych - prostych zakładów. Jeśli przeanalizujesz całą swoją grę to wychodzisz na + czy na - ? Inne pytanie jaka była twoja największa wygrana?

  WYGRANA NA LOTERII
Nasz kochany Mareczek nic się nie pochwalił d::



Jeśli ktoś ma problema z odczytem tej gazetki [ wiem słaba jakość ] to tu jest tekst tego artykułu

Bydgoszcz: rekordowa wygrana na loterii

Po raz pierwszy w historii losować największej amerykańskiej loterii liczbowej PowerBall całą pulę zgarnął obcokrajowiec korzystający z możliwości dokonania wirtualnego zakładu przez internet. Wygrana wyniosła 114 mln $.

Niesamowitym szczęściarzem okazał się 27-letni Moderator Maras. Na pytanie co zrobi z taką ogromną sumą tylko się uśmiecha - Ja nie mogę uwierzyć w to co się stało, nadal wydaje mi się, że to sen, ciągle proszę kogoś, żeby mnie uszczypnął. Na pewno podzielę się z rodziną, znajomym chciałbym zafundować niezapomniany urlop. Moje życie ulegnie całkowitej zmianie...

PowerBall istnieje od 1988 roku, do 1992 pod nazwą Lotto America. Losowania odbywają się w środy i soboty. Gracz wybiera 5 liczb od 1 do 55 oraz jeden dodatkowy numer z liczb od 1 do 42 (tzn. numer powerball).

Moderator wygraną otrzyma dopiero w przyszłym tygodniu, czeka go jeszcze trochę formalności z Urzędem Skarbowym, ale kto na jego miejscu martwiłby się w tym momencie podatkami?

MAREK MAM NADZIEJĘ ŻE SIĘ PODZIELISZ KASĄ

  Amatorskie konstrukcje wiatrówek
Ja jednak mamawiam cie na umiwersalny zbiornik .....



Nie... przeróbka zbiornika dla mnie na taki z grubszymi ściankami to koszt 10pln rura+ max. flaszka za robote, w razie kłopotów dorobienie nie będzie problemem A jak wygram w Lotto to kupie AA EV2 :twisted: Zresztą zakupiłem już rure 33.7, 2.9 ścianka.

Z bezpiecznikiem.... to na takie ciśnienia jak piszesz (300-400 atm) to bym się bał;) Ja tam wole prostą konstrukcje która strzeli przy 150-200. Załatwie butle na CO2 to będą testy....

Grzałka w zbiorniku to już duże kombinacje, kłopoty z uszczelnieniem. To samo czujniki w środku. Przy dobrej izolacji i ogrzewaniu zbiornika z zewnątrz nie będzie dużych strat- największe spadki temperatury będzie powodowało parowanie CO2. (nie przewiduje oczywiście stania ponad 2 godziny na mrozie -20 st. C;))

Sterowanie- fajne nieelektroniczne termostaty to 35pln. Czujnik ciśnienia niepotrzebny (po co?). A zawór będzie;)

Mam zamiar nosić akumulator motocyklowy, chyba że jakiś tani większy załatwie- z karabinkiem w zimie nie oddalam się od źródła ciepła- domu, auta, więc noszenie to nie problem)

Bezpiecznik to mam obmyślony.... w razie czego opisze po testach (czyli nieprędko;)

  OFF-TOPIC 2
@Poncio a ty dalej na starej operze jedziesz? jeszcze z banerem
wejz sobie zainstaluj nowa, nie ma juz w niej banera

kumpel puscil na chybil-trafil i co? i 4 , 132zl wygral, ale to w srode, gdy 8mln bylo do wygrania, ja jeszcze nigdy nic nie wygralem, w ogole dawno juz w lotto nie gralem, a gram tylko w multi lotka (5-7 skreslen), uwazam ze najwieksza szansa wygrania jakis pieniedzy, nie mam na mysli milionow ;P

  Siatkówka
Mozna powiedziec, ze sen sie spelnil .

Coz to byly za Mistrzostwa ... Wygrany final przez Nasze Panie to nie byl przypadek, mimo pieciosetowego spotkania z RosjÂą, rozgrywanego dzien wcześÂ“niej nie bylo widac zmeczenia u Naszych Pan, graliśÂ“my fantastycznie w kazdym elemencie siatkarskiego rzemiosla. Dorotka ÂSwieniewicz byla poprostu nie do powstrzymania i zasluzenie wybrana MVP calego turnieju, Gosia Glinka niemilosiernie wbijala Wloszki w parkiet atakami z drugiej lini :twisted: , jednak najwieksze brawa odemnie wedrujÂą do Pani Zenik(libero), ktora przyjmowala niemalze kazdÂą pilke w punkt , dzieki czemu Nasza rozgrywajÂąca Belcikowa mogla swobodnie gubic blok Wloszek.

BRAWO BRAWO ZÂLOTKA!! Kurde normalnie wycalowalbym wszystkie te Zloteczka( a tak nawiasem mowiÂąc to w szczegolnośÂ“ci Kasie SkowronskÂą ) za ten zloty medal :)

Pozdrawiam AcRoSs

  Sporty nie tylko wyścigowe 2009
Nie do końca się jednak zgodzę collector. Trener takze w skokach ma naprawde duże znaczenie. Taki Kojonkowski czy nawet Lepistoe - gdzie nie pójdzie odnosi sukces - czyli nie jest to przypadek. Z Tajnerem faktycznie jednak było tak jak piszesz - miał po prostu farta. Kruczek i cala ekipa łącznie z prezesem powinni natychmiast podać się do dymisji.
Co do Małysza - to zrobił już tyle dla polskich skoków że jak dla mnie może już nic nigdy nie wygrać - ale szkoda patrzeć na tak głeboki kryzys naszego mistrza. Nie mogłem uwierzyć, jak skoczył słabiej od jakiegoś Wanka. Kto to wogóle jest? Niby MŚ juniorów, ale w PŚ chyba wcześniej nie startował.
Z 2 strony to największy farciarz tego turnieju 4 skoczni - w Obersdorfie skoczył krócej od Baardala, ale ten upadł i Niemiec wszedł do 2 serii. W Ga-PA akurat w konkursie trafił na najgorszy ze skoków Adama na tej skoczni. Chłopak powinien w lotto zagrać

Dziś także Kowalczyk w sprincie upadła i zajęła 26 miejsce - spadła w klasyfikacji Tor de Ski na 6 miejsce z dośc dużo bo 1 minutową strata do Bjergen, która jest 3. Będzie jej trudno stanąć na podium tego turnieju,a do dziś było to zdecydowanie realne.
Nie najlepiej zaczyna nam się sportowy 2009 Rok. Sikora także złapał jakieś przeziębienie i mam nadzieję, ze to się nie odbije na jego wynikach w PŚ. Fajnie by było gdyby stanął na podium sezonu PŚ w końcówce swojej kariery.

Giee Robert "Bula" Mateja jest aktualnie asystentem Łukasza Kruczka w kadrze. Trenuje m.in. Małysza!!! I to nie jest żart Noworoczny to niestety jest nasza straszna rzeczywistość.

  Sezon 2008/09
No tak najlepiej niech napiszą kto jest czysty , który trener ,i który klub ,i oczywiście sędzia .Nie ma takich
ubabrani są wszyscy , brali i sprzedawali ,kupowali i balowali za naszą kasę .
To jest największa afera pilkarska ŚWIATA ,niech mi ktoś pokaże inną .
Od c klasy po ekstra ligę , to całą Polske zasrali SZMACIARZE . Nie powinno mieć znaczenia czy to był Rudy czy Wdowczyk czy może gwiazda Lecha ,a słynny trener Baniak ( złodziej , kibice Zagłębia Sosnowiec ci nie zapomną ),do pierdla z nimi i kasę
oddać tą za którą się bawili z wygranych lotka piłkarskiego .Oczywiście majątkami też się powinni zająć
Jeszcze z ostatniej chwili , Michniewicz sam się zgłosił następny skruszony , Baniak
prasuj już piżamkę zaraz po ciebie jadą .

  Wiara, wiedza i rzeczywistosc
Z Jmy'm nie ma co dyskutować... Ty mu podasz dowody, to on powie, że metoda pomiaru wieku takiego znaleziska jest błędna, albo, że to jakiś naukowiec co nie lubi kreacjonistów odkrył i na pewno kłamie, albo, że Wikipedia kłamie, za to jego linki i quoty z bzdurami pościąganymi ze stron kreacjonistów to prawda i tutaj nie ma nawet co dyskutować...

Jest sporo szkieletów ludzi, które są datowane na okres 30-10 tys lat p.n.e. i żaden naukowiec (nie mówię o idiotach pokroju ludzi z poglądami Jmy'ego) nie kwestionuje ani LUDZKOŚCI tych kości ani bardzo dokładnego wieku oszacowanego za pomocą badania izotopem węgla 14C (w tej chwili dokładność dla np. 5 tys lat i poprawnej kalibracji wynosi średnio +/- 10 lat)...

A np. datę śmierci Twoich prapradziadków Jmy to z kawałka kości potrafili by oszacować z dokładnością co do kilku miesięcy...

Ty jesteś największym ignorantem jakiego w życiu było mi dane słuchać... Ci Twoi guru religijni w większości i tak nie wierzą w te brednie, ale takie ustawienie się wśród fanatyków to jak wygranie w lotka i spokojne życie do usranej śmierci - kto by chciał z tego rezygnować...

  I kolejka: Włókniarz Częstochowa - Stal Rzeszów (9.04) 58:35
To zdobądź pieniądze, może wygraj w lotka i będziesz głównym sponsorem Stali " Stal Florek Rzeszów". Wtedy do Rzeszowa sprowadzisz Jasona Crumpa przedłużysz kontrakt z Nickim i jeszcze kilku dobrych żużlowców..... .



Mów co chcesz ale florek tej pośrednio jest sponsorem klubu płacąc za bilety ...

Popatrz na to z innej strony ja mówiłem od początku, że zapowiedzi o walce o pierwszą czwórkę są raczej na wyrost bo wystarczyło popatrzeć na nasz skład mozna było stwierdzić, że w porównaniu do zeszłego sezonu osłabiliśmy się.

Nie mamy juniorów i nie ma co liczyć na ich zdobycze punktowe więc to co było naszym atutem w zeszłym sezonie będzie teraz największą słabością ...

  Tour de France 2009.
Kibicujesz bardziej Armstrongowi niz Sapie ??

Vandevelde byl czwarty, a nie trzeci...

A ja co roku w poszczegolnych wyscigach sympatyzuje raczej z kim innym (o ile nie ma Polakow). Najwieksza slabosc mam do kolarzy niespelnionych i do kolarzy, ktorzy nie sa Włochami, Hiszpanami i Amerykanami

Evansa obserwuje od 2001, kiedy to na 2 gorskich czasowkach w Szwajcarii pobil Armstronga tydzien po Tour de France. Jego talent dal o sobie znac juz w Giro 2002, ale nie przetrzymal. Potem zmarnowany czas w Telekomie i systematyczna wspinaczka do celu w Lotto. Ale wywiadow z nim nie lubie, w ogole jakis taki dziwak z niego Niemniej chcialbym, zeby wygral.

  Terminy Quizów
Więc dzisiaj! Tj WTOREK. Godzina 21.
Pytania z zakresu: Bounty Hunters, Proza Sapkowskiego, RPG Lecha, Różne gry cRPG (Diablo, Baldur's Gate, może Neverwinter Nights, może Icewind Dale, być może Fallout).

A teraz dla Bhaarta. Po pierwsze wpadnij koniecznie to zobaczysz o co lotto. Ja zadaje pytania, reszta odpowiada, wygrywa ten co ma najwieksza wiedze i refleks. Zliczamy punkty, prowadzimy ogolną punktację, no i oczywiscie zwycięzcy dostają nagrodę jakąś w grze. Np jesli ja prowadze to zwyciezca dostaje np wzrost jednego skilla za friko. Postaram sie dogadac z Lechem, że jeśli wygra ktos kto nie gra w moim RPGu to zeby Wam dał jakies profity.

No a zatem serdecznie zapraszam wszystkich. I biore sie za pytania

  Poznajmy się bliżej :)
1.Nick z forum (inne nicki): Deedlit (inny: Mitsuki)
2.Imię (imiona): Gosia
3.Data urodzenia: 12.08.1994
4.Znak zodiaku: Lew
5.Data imienin: chyba 26 listopada... xD'
6.Miasto: Kraków ^^
7.Ulubione anime: Full Moon wo Sagashite, Naruto, Rozen Maiden, Record of Loddoss War, Sailor Moon
8.Ulubione mangi: Vampire Princess Miyu, Full Moon wo Sagashite, DNAngel, Angel Dust, PuchiMon
9.Hobby: manga&anime, rysowanie, śpiewanie
10.Coś o Tobie: raz tajemnicza i dziwna, a innym razem zwariowana i dziwna XD (to drugie częściej)... ogólnie sama nie wiem jaka jestem -_-" oceńcie sami?
11.Największe marzenie: zostać potworem Makaronu xD'... tak na prawdę, to nie wiem. Wygrać w toto lotka i być szczęśliwą?
12.Twoje zwierzęta: kanarek ^^
13.Idol: nye mam ;P. A może... mama xD
14.Ulubiona muzyka (wykonawcy): rock, techno
15.Ulubiony temat z forum: nie wiem. Wszystko z offtopic'a
16. Motto: Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni.
17. Słowo na zakończenie: KOCHAM WAS! XD

  Nasze sny
mnie się dzisiaj śniło, że byłam na heinekenie(znowu) i było tam stoisko ze zdrapkami takimi z lotto (jestem hazardzistka jeżeli chodzi o zdrapki) i tam były napisane te pule wygranych i największa to 200 000zł i Ziółkowski przez megafon powiedział, że jest 5 najwyższych wygranych wśród tych zdrapek, więc chciałam kupić, ale znowu przez megafon Ziółko zaczął gadać i mówi :" e, Daniela twoja mama z ciuchami przyjechała" i okazało sie ,że nie wzięłam nic do ubrania i Ziółko do mojej mamy zadzwonił ahaha i ona przyjechała, ja patrze....a ona ma taka torbę, w kratę, co ci sprzedawcy z rynku mają te swoje towary, a w tej torbie takie ciuchy co się kiedys za młodu nosiło! taka kurtka ortalionowa, w kolorze brzydkiego fioletu i spodenki też całe w kolorach i ja sie tak wstydziłam, ze całe 4 dni festiwalu przesiedziałam w namiocie

  Czy zagralibyście tymi liczbami na jakiejś loteri???
W dużym lotku największa z tych liczb była czwórka i padła 3 razy:
02.06.1963 (04,10,15,23,42,48,)
04.02.1968 (01,08,15,16,17,42)
13.01.2001 (04,05,0823,45,48 )
Największą wygraną ze skreślenia tych licz mogło być okoła 700 zł.
Więc osoby piszące że wygrały więcej dzięki tym liczbą kłamią .
Osobiście odważył bym się skreślić te liczby ,ale w dużego lotka nie gram wolę multilotka(większa szansa na wygraną)

  Padła rekordowa wygrana w Toto Lotku
Padła rekordowa wygrana w Toto Lotku

Największa w historii niemieckiego Toto Lotka pula głównej wygranej - 43 miliony euro - zostanie podzielona co najmniej między dwóch zwycięzców - podały w środę niemieckie media.
Jednym ze szczęśliwców jest czytelnik bulwarowego dziennika "Bild". Tabloid ten rozlosował bowiem 24 kupony systemowe, warte ponad 6000 euro każdy, spośród których jeden okazał się zwycięski.

Kupony z "Bilda" różnią się od zwykłych blankietów tym, że spośród 49 liczb skreślonych jest na nich 16, wytypowanych według specjalnego algorytmu. Dzięki temu szansa trafienia zwycięskich 6 liczb plus jednej "supercyfry" zwiększa się 1864-krotnie.

Wkrótce po ogłoszeniu wygrywającej kombinacji liczb, portal Tipp24.de, przyjmujący zakłady drogą internetową podał, że wśród jego użytkowników jest drugi zwycięzca. Szczęśliwców może jednak być jeszcze więcej - dane z wszystkich landów będą znane dopiero w czwartek.

W związku z nadzwyczajnie wysoką kumulacją w Toto Lotku, Niemców ogarnął w ostatnich dniach loteryjny szał. Od soboty na losy wydali 135 mln euro, o 60 proc. więcej niż w ubiegłą środę. Pomogli im w tym również mieszkańcy sąsiednich państw, którzy masowo ruszyli do niemieckich kolektur, aby próbować swego szczęścia.

Bajeczna kwota 43 mln euro zakumulowała się wskutek passy 12 losowań, w których nikt nie trafił zwycięskiej kombinacji.

  Lotto
We wtorek po 22:00 Polsat pokaże wyjątkowe losowanie Dużego Lotka. Osoba, która poprawnie wytypuje sześć liczb, może zgarnąć aż 35 milionów złotych. Jest to największa pula pieniędzy przeznaczona na główną wygraną w ponad pięćdziesięcioletniej historii Totalizatora Sportowego. Zawdzięczamy ją sześciu kolejnym kumulacjom. W sobotnim losowaniu Dużego Lotka nie stwierdzono wygranej pierwszego stopnia. W związku z tym we wtorek na graczy oczekuje zawrotna kwota - 35 milionów złotych. Rzecznik prasowy Totalizatora Sportowego Piotr Gawron informuje, że taka suma wystarczy na zakup dwudziestu sześciu najdroższych seryjnie produkowanych aut na świecie (Maybach), dwunastu luksusowych apartamentów w stolicy lub siedmiuset podróży dookoła świata. Przypomnijmy, że do historii Dużego Lotka przeszedł rok 1995. Właśnie wtedy jeden gracz trafił dwie szóstki. Natomiast najwyższa do tej pory wygrana padła w czerwcu 2004 roku w Warszawie i wyniosła ponad 20 mln złotych.



No nieźle. Co wy na to? Ogromna póla. Będziecie grać o tę kasę

  Aborcja
Co do tych pierdolonych regułek, życie nie jest dla mnie regułką, może według definicji aborcja nie jest zabijaniem bo płód nie ma mózgu, ale jest odbieraniem życia które to dziecko mogło mieć. Bez sensu jest zamykanie życia w ciasnej regułce naukowej. Różnica zdań wynika z tego że życie jest dla mnie wartością największą a dla ciebie nie.



Wierze w absolutnosc logiki. Prawa logiki obowiazuja zawsze i wszedzie!
Twoje czcze gadanie o regulkach nic tu nie zmienia. Ja podaje fakty, a ty lejesz wode.
Odbieranie zycia, ktore dziecko moglo miec? Absurd!
A jak nie wygrasz w lotka, to znaczy ze odebrano ci nagrode, ktora mogles miec
Zycie jest dla ciebie najwyzsza wartoscia. Zaciekle bronisz prawa do zycia istot, ktore go jeszcze nie posiadaja, a jednoczesnie (jak stwierdziles wczesniej) dopuszczasz eutanazje. Hipokryzja!

  czym jest przyjaźń?
nefri, mam połowę pensji zajętą przez bank od półtora roku...
Gdybym wygrał w lotka, bardzo bym się ucieszył, ale cóż...
Poza tym, co jest oczywiste, za największą kasę nie kupisz przyjaciół...
A ja ich mam i się bardzo cieszę!!!

  LOTTO KUMULACJA czy PRZEKRĘTY

stopnie wygranych ilość kwota(PLN)
I stopień.................4...9449247.80zł
II stopień............1.214..........3916.20zł
III stopień.........63.625............119.20zł
IV stopień.....1.130.376..............16.00zł



Kwota wygranej I stopnia ("szóstki") jest 10 miejscu pod względem wysokości wygranej w Dużego Lotka. Rekord z 2 czerwca 2004 roku, wynoszący 20 119 858.20 złotych, nadal nie został pobity.
Po odliczeniu podatku zwycięzcom zostanie nie co ponad 8,5 miliona złotych.

Źródło informacji:
Lotto.pl - Wygrane
Lotto.pl - Największe wygrane

  Zapoluj na wielką kasę.
Zapoluj na wielką kasę.
Płacisz 7,50 euro tygodniowo a grasz a grasz za 285.
Euro Milion Lotto jest największą europejską loterią gdzie podstawowa kumulacja
nagród pierwszego stopnia wynosi 15 mln euro co tydzień. W loterii jest aż 12 poziomów wygranych.
Szanse na uzyskanie wygranych niższego poziomu są wyższe niż prawdopodobieństwo
trafienia trójki w dużym lotku. Przejrzystość i wygoda grania w domu niezależnie od godzin otwarcia kolektur.
Wygrane są automatycznie zapisane na Twoje konto klienta. Twoja szansa na wygraną w grupowym typowaniu jest o wiele wyższa.
Istnieje także możliwość grania darmowego. Otrzymujesz własną stronę biznesową dzięki której można zapraszać do gry nowych partnerów.
Sądząc po ilości grających ludzi w kraju i na świecie nie jest to trudne.
Dzięki osiągnięciu odpowiedniego poziomu prowizyjnego można osiągnąć także prawo do światowe obrotu, co oznacza nie tylko darmową
grę ale też wysokie prowizje.
Szczegółowe informacje na stronie http://sukcess.pl.tl/

  Sama też nie jestem święta
Postanowiłam, zacząć nowy etap w moim życiu. Z dala od Kuby i Dagmary, z dala od Roberta, z dala od tego wszystkiego. Podjęłam decyzje. Przeprowadzam się do innego miasta. Może to będzie jak wygrana w lotka, a może największy błąd w moim życiu. Wiem jedno... Zaczyna się nowa era.
Z samego rana wybrałam się do kancelarii prawnej. Chce mieć już to najgorsze za sobą. Postanowiłam złożyć pozew o rozwód. Poszło nawet sprawnie. Adwokat miał już się wszystkim zająć.
Kiedy szłam do domu, mimowolnie wstąpiłam na filiżankę kawy do jednej z kawiarni. Kiedy tak rozkoszowałam się smakiem czarnego napoju i byłam pogrążona w rozmyślaniach o mojej przyszłości, poczułam jak ktoś mnie obserwuje. Zaczęłam się rozglądać. Mój wzrok natrafił na Kubę i Dagmarę siedzących po drugiej stronie pomieszczenia. Spuściłam wzrok, nie byłam jeszcze przygotowana na te spotkanie. Zaczęłam szukać w torebce portfela, przeklinając się w duchu, że w ogóle tu weszłam. Na czarny, skórzany przedmiot, spojrzałam jak na wybawienie. Wsadziłam banknot w książeczkę i wyszłam szybkim krokiem. Jednak nie dane mi było wrócić spokojnie do domu... Z kawiarni za mną wybiegł Kuba...

~o.O.o~

Tak następna notka jutro lub pojutrze. Muszę potrzymać was trochę w niepewności.

Made in Foninowa

  Lotto
Gra ktoś? ^^ Jutro 40mln. do wygrania

Ja kiedyś jedynie zdrapki kupowałem i jeżeli dobrze pamiętam największą wygraną było 10zł Wydałem je na 5 zdrapek w których nic nie wygrałem Ja nie mam szczęścia do tego typu gier dlatego już nie wyrzucam na to pieniędzy. Dzisiaj na polsacie był pokazany facet który od 20 lat skreśla te same numery i nic oraz rodzinę która trafiła dwa razy szóstkę w jednym tygodniu. Widać są ci szczęśliwi i pechowcy. Ja jestem tym drugim

  Lotto
Nie będzie rekordu indywidualnej wygranej w Totolotku. Historyczną pulę 40 milionów złotych podzieli między sobą pięć osób. Szczęśliwcy, którzy skreślili 8, 13, 18, 21, 24, 47 dostaną po ponad osiem milionów złotych. Za losy zapłacili w sumie 100 złotych...

Szansa na trafienie "szóstki" była niewielka - 1 do 14 milionów. Ale Polacy to marzyciele - przez cały dzień przed kolekturami ustawiały się tłumy chętnych. I pięć kuponów okazało się szczęśliwymi. Mimo, że wygraną trzeba się podzielić, chyba żaden ze zwycięzców nie poczuje się rozczarowany. Każdy z nich zainkasuje dokładnie 8 093 234,30 zł.

W czwartkowym losowaniu Dużego Lotka do wygrania było aż 40 milionów złotych. Tak wysokiej puli na wygrane pierwszego stopnia w historii Totalizatora Sportowego jeszcze nie było. Stało się to możliwe, bo w poprzednich siedmiu losowaniach żaden z graczy nie trafił "szóstki".

Mała inwestycja - duża wygrana

100 złotych - za tyle w sumie piątka szczęśliwców kupiła losy. Zwycięzca z Białegostoku sam wytypował szczęśliwe cyfry, inwestując 2 złote (tyle kosztuje jeden los). Kolektura na ulicy Pogodnej jest jak widać szczęśliwa - to już bowiem druga szóstka, która w niej padła (pierwsza w 2005 r.)

Największą inwestycję w szczęście poczynił gracz ze Szczecina. Typując na chybił-trafił, zawarł zakłady na "aż" 56 złotych.


  totolotek
Czesc wam..Dzisiaj przypadkowo weszlem na strone totolotka,gdzie sa najwieksze wygrane.Na 293 miejscu jest gryfino :Gryfino 2006-06-07 15/46 1 619 437.50 ..to jest duzy lotek.Jezeli chodzi o expres lotek..co mnie zadziwia,to to ze patrzac na ilosc wygranych,,tzn 3-4 trawne,,to bardzo malo ludzi gra w polsce.Widze ze juz sami milionerzy sa w polsce:) Chcialbym sie zapytac,ile z was gra w totolotka,,ile co wygraliscie.Ja niemiszkam w gryfinie,ale na tylu ludzi co tu jest na forum,,to powinniscie znalesc grupe np 20 zaufanych ludzi,zlozyc sie razem np po 5 zl,,i sprubowac system,,na duzego albo express lotka.

  [C12A 1.5] Awaria lancer kombi 4g15 v8
Wiesz ze wiatr i temp -2 -- +4 C to najwieksze straty dla desantu -/ wychlodzenie rannych/
ja odczuwam np roznice ok 2-4C miedzy oswiecimiem a moja glusza klimat gorski- wplyw beskidu malego zywieckiego
wyslij kupon na lotka wygramy to Ci oddam he he he
pasek wysylam w poniedzialek do Laboru Gatesa Europ

[ Dodano: 23-02-2007, 18:59 ]

  wygrana w obłokach ale pomazyc mozna
Kraj
o0o, GaG / 7:07
Olsztyn: rekordowa wygrana na loterii
Po raz pierwszy w historii losować największej amerykańskiej loterii liczbowej PowerBall całą pulę zgarnął obcokrajowiec korzystający z możliwości dokonania wirtualnego zakładu przez internet. Wygrana wyniosła 114 mln $.

Niesamowitym szczęściarzem okazał się 27-letni Piotr Kuczyński. Na pytanie co zrobi z taką ogromną sumą tylko się uśmiecha - Ja nie mogę uwierzyć w to co się stało, nadal wydaje mi się, że to sen, ciągle proszę kogoś, żeby mnie uszczypnął. Na pewno podzielę się z rodziną, znajomym chciałbym zafundować niezapomniany urlop. Moje życie ulegnie całkowitej zmianie...

PowerBall istnieje od 1988 roku, do 1992 pod nazwą Lotto America. Losowania odbywają się w środy i soboty. Gracz wybiera 5 liczb od 1 do 55 oraz jeden dodatkowy numer z liczb od 1 do 42 (tzn. numer powerball).

Piotr wygraną otrzyma dopiero w przyszłym tygodniu, czeka go jeszcze trochę formalności z Urzędem Skarbowym, ale kto na jego miejscu martwiłby się w tym momencie podatkami?

czyli ja niby mafiozo oto link humor sie poprawił i ktos dbry żart zrobił
http://oniet.o0o.pl/Olsztyn/11-27/Piotr-Kuczy%C5%84ski.html

  Tour de France
TdF: historyczny sukces na "królewskim" etapie -Etap 9

Kolumbijczyk Juan Mauricio Soler Hernandez z grupy Barloworld wygrał 9. "królewski" etap tegorocznego Tour de France, prowadzący z Val-d’Isere do Briançon o długości 159,5 km. To największy sukces w dotychczasowej karierze kolumbijskiego zawodnika.
Liderem pozostał Duńczyk Michael Rasmussen z grupy Rabobank.

Drugie miejsce zajął Hiszpan Alejandro Valverde (Caisse d'Épargne) zaś trzeci był Australijczyk Cadel Evans z grupy Predictor-Lotto.

lp. zawodnik kraj czas
1. Michael Rasmussen Dania 43h52'48"
2. Alejandro Valverde Hiszpania + 2'35"
3. Iban Mayo Hiszpania + 2'39"
4. Cadel Evans Australia + 2'41"
5. Alberto Contador Hiszpania + 3'08"
6. Christophe Moreau Francja + 3'18"

ONET.PL

  Smierc.
Tak czy inaczej straszna wiocha. Ranking w grze powinien mieć inny tytuł:
"Oto lista tych o najsłabszych głowach meneli" Tym razem w sensie umysłowym oczywiście:) Jakbym nie miał na co kasy wydawać tylko na SMSy I jeszcze pisza że to na serwer hahaha. Ciekawe ile z tej kasy naprawdę idzie na utrzymanie serwera. Mówi sie że największym wygranym w LOTTO jest państwo:) Tutaj to chyba państwo i AllPay.eu :)

  Wasza największa wygrana w życiu
Nie każdy ma szczęście, żeby wygrać samochód lub milion złotych, ale każdy znać wygrał przynajmniej lizaka czy to w zakłady bukmacherskie, toto lotka czy też różne quizy zagadki krzyżówki, turnieje. Ja tam wygrałem aparat fotograficzny na jednym turnieju szachowym. Nie wiem czy to zależy od szczęścia czy od umiejętności no ale zawsze to coś

  Aucje internetowe nowego typu
Właśnie to jest chyba największa sprzeczność w określaniu tego typu serwisów mianem hazardowych - bo lotto działa na podobnych zasadach a nikt nie podnosi larum na ten temat (oczywiście przy zachowaniu wszystkich proporcji - na tych aukcjach szansa wygrania jest wielokrotnie wyższa niż w totku). Więc o jakim hazardzie tu mowa?

  Rekord słowackiego lotto
"W losowaniu słowackiej gry liczbowej Loto padła rekordowa wygrana ponad 11 mln euro - poinformowała państwowa spółka loteryjna Tipos.
To 45 milionów polskich złotych. Kwota ta przypadnie w całości jednej osobie, która właściwie wytypowała przez internet wszystkie sześć liczb.
Rekordowa wygrana przewyższa ponad trzykrotnie dotychczasową największą indywidualną wypłatę słowackiego Loto. Padła ona w listopadzie 2007 roku i wyniosła 102,25 mln koron (ok. 14 mln złotych)."
źródło tvn24.pl

  Wywiad z Piotrem Bagińskim
FOD: Masz jakieś największe marzenie/cel?
Bagi: Marzeń mam wiele (wygrać w LOTTO). Chciałbym wystartować na finałach ADCC niestety na MP w Szczecinie byłem drugi i droga do Europejskich Eliminacji została zamknięta, ale jest szansa, jeśli wygram Mistrzostwa Europy Kraków 2008 to jadę na Finały. Poza tym bardzo mi zależy aby powstał zawiązek - federacja BJJ w Polsce. Kilku ludzi w naszym kraju już cos robi w tym kierunku i zobaczymy jak to wyjdzie.



I niech sie spelnia oba marzonka, to o LOTTO jak i to o wygranej i wyjazd na finały

thx za wywiad

  Kasa za pisanie postów!
Tak jest drodzy forumowicze, tego jeszcze nie było. Płacimy za same pisanie postów. Czyli przyjemne z pożytecznym :D Wygrywa aż 5 osób, a do rozdysponowania mamy 100 zł. Czyli każdy z was może wygrać 20 zł.

Jak wziąć udział:
Do losowania zostanie zakwalifikowanych 25 osób największą liczbą napisanych postów oraz 25 osób z najbardziej wartościowymi postami

Losowanie:
Nagrody zostaną rozlosowane wg następujących zasad:

Wszystkie osoby, które zakwalifikowały się do losowania, sortujemy alfabetycznie wg nicków i przydzielamy nr od 1 do 50.

Bierzemy liczby z pierwszego losowania dużego lotka w kwietniu (czwartek - 30 kwietnia). Liczby te ustawiamy w kolejności rosnącej. Korzystając z funkcji MOD (50), uzyskujemy resztę. Uzyskana w ten sposób liczba determinuje zwycięzcę.

W drugim etapie obcinamy jedna cyfrę z wylosowanych numerów dużego lotka (cyfrę nie liczbę). Korzystając z funkcji MOD (49), uzyskujemy resztę. W ten sposób poznamy 2gi wygrywający los.

Kolejne etapy wyglądają analogicznie.

Przykladowo: wylosowane liczby to 5,2,32,45,3,7
Sortujemy rosnąco: 23573245
23573245 MOD 50 = 45
2357324 MOD 49 = 32

Regulamin:
1) Prosimy nie pisać bezsensownych postów. Takie osoby zostaną zdyskwalifikowane.

2) Administratorzy lub moderatorzy wyodrębnią 25 osób z najbardziej wartościowymi postami. Ich decyzja jest ostateczna. Mogą kierować się kryteriami, np.: dobrymi analizami typów, ciekawymi strategiami, najlepsze spostrzeżenia itp.

3) Nagrody zostaną przelane na konto w Moneybookers.

4) Wszystkie przypadki, które nie znalazły się w regulaminie rozstrzyga admin.

  full kasy
Tak w ogóle to kilka dni temu z kolegami poszliśmy do Lotka bo jest 14mln do wygrania ;] No i do tej pory codziennie rozkminiamy co my wszyscy zrobimy z taką kasą jak wygramy XD

Chcielismy kupić kilka hummerów, ville, założyć farme Kiwi, wydać to na następne losy, zainwestować w coś co będzie przynosiło zysk, założyć największy na świecie skate-park

  Gość z reklamy lotto - Kowalski

Trzeba przyznać, że codzienne przypominanie, że najwyższa wygrana w
lotto to 20119858,20 staje się trochę nudne.

Nie mówiąc o tym że był to najwiekszy przekręt w historii DL.

Janek


  totolotka czas zaczac

Kurcze, brzmi jak POLNEZA....
Do rzeczy - dostalem troche listow, zawilych jak dla mnie kombinacji i
rozwazan itp., oraz pare pomyslow. Jeden z nich mi sie podoba. Zalozyc
grupe totolotkowiczowa. Fajny pomysl.
Tylko nie wiem jak to sie robi. Hej, jakis admin - jak czytasz te posty to
mi odpowiedz.
Jeszcze byla propozycja zalozenia strony www i zrobienia do niej linka z
www.lotto.com.
Mysle, ze to tez jest dobre - wiem ze niektorzy maja takie strony, link
moglby byc do ich strony, a ja mozna by tylko nieco uaktualnic - o
informacje o poszukiwaczach systemow. (sa tacy ktorzy to inaczej nazywali,
ale mniej wiecej wiadomo o co chodzi). Odzywali sie ludzie, ktorzy maja
dostep do duzej ilosci komputerow. Ja tez administruje siecia z ponad setka
komputerow, ale nie wiem jak moglbym to wykorzystac ( no pomysl jest od
razu - usieciowic program, tak aby stacje wspolpracowaly. 1 weekend rownal
by sie 3 miesiacom normalnej pracy. No tak, ale do tego trzeba notebuka i
BRAKUJACEGO TYGODNIA w lesie nad jeziorem, a pozniej troche testow na
sieci.). Na razie nie realne (ale to nie glupie, i bedzie mozna o tym
pomyslec!). Mysle, ze przekonalem tych, ktorzy pisali ze nie ma
rozwiazania. Z doswiadczen wiem, ze w niektorych ukladach ukladach
liczbowych jest wiecej rozwiazan. W trakcie testow programu z systemem
5_2_25 znalazlem chyba 4 rozwiazania. Trzeba uwzac, aby nie przegapic
dobrej sciezki, a jednoczesnie nie szukac rozwiazania, tam gdzie go juz byc
nie moze. Ten ostatni algorytm jest jednak najlepszy.
Tym ktorzy pisali, ze maja roazwiazanie na 36 liczb - to niech je pokaza -
cos im nie wierze. Chodzi o to aby znalezc system na jak najwieksza ilosc
liczb w 2 lub 3. Z marszu wychodzi na 31 liczb (bez powrotow !). Ale
analizowalem szanse wygranej na podstawie wynikow polrocznych losowan.
Szanse sa, ale na duza przegrana. Na czworki nie ma co liczyc. Zawrotna
ilosc kombinacji. Nalezy sie ograniczyc do 2 i 3, ale poszukiwac systemu od
36 do 42 liczb. Tu powinno sie cos znalezc. Tym ktorzy analizowali zrodla
na 36 liczb (dosylalem tym co chcieli), chcialem zadac pytanie - czy tam
nie ma przypadkiem bledu. Chociaz to jest prosta modyfikacja algorytmu, jak
kazda inna, i nie powinno tam nic sie zdarzyc.
Na razie pozostaje pytani - co sadzicie o grupie pl.comp.lotto albo jakos
tak ?

Marek Horodyski


  W plomieniu swiecy
Buffett wyprzedzil Gatesa na liscie "Forbsa"
(PAP, ak/10.10.2008, godz. 22:15),

Warren Buffett, miliarder, inwestor gieldowy, jest najbogatszym
Amerykaninem - wlasnie wyprzedzil Billa Gatesa na zaktualizowanej liscie 400
najbogatszych obywateli USA, publikowanej przez magazyn "Forbes". Magazyn
zrewidowal swa liste czterystu, uwzgledniajac wplyw, jaki na fortuny
miliarderów mial w ostatnich tygodniach kryzys finansowy, porównywany przez
"Forbsa" do krachu z lat 30.

17 liderów listy "Forbsa" stracilo w ciagu miesiaca po ponad miliard
dolarów; jeden Buffett zdolal pomnozyc swój majatek o 8 miliardów. Magazyn
"wycenil" go obecnie na 58 miliardów dolarów. Gates stracil póltora miliarda
i musi sie zadowolic fortuna rzedu 55,5 mld dolarów. Po pietnastu latach
stracil tez pozycje najbogatszego czlowieka na liscie "Forbsa".

Buffett zalozyl firme inwestycyjna Berkshire Hathaway Inc i rozbudowal ja w
wart 199 mld dolarów biznesowy konglomerat. Berkshire Hathaway inwestuje w
dobrze zarzadzane firmy, których wartosc gieldowa uznaje za zanizona. Pod
koniec wrzesnia jego firma poinformowala, ze zamierza zainwestowac 5 mld
dolarów w bank Goldman Sachs. "Zdecydowalismy sie skoncentrowac na slynnych
miliarderach i podac selektywna informacje o tych, którzy stracili ponad 1
mld dolarów" - powiedzial przedstawiciel "Forbsa".

Lista oryginalna, opublikowana 17 wrzesnia, oparta byla o ceny akcji
bedacych w obrocie publicznym 29 sierpnia. Zmodyfikowana wersja posluguje
sie cenami z 1 pazdziernika. Na trzecim miejscu listy utrzymal sie twórca
Oracle Corporation, Lawrence Ellison, choc jego majatek zmalal z 27 mld do
25,4 mld dolarów. Na pozycjach od 4. do 7. utrzymali sie czterej czlonkowie
rodziny Walton, spadkobiercy Sama Waltona, twórcy wielkiej sieci sklepów
Wal-Mart.

Warren Buffett postanowil przeznaczyc wiekszosc swej fortuny na cele
charytatywne i jest najwiekszym donatorem fundacji dobroczynnej Billa i
Melindy Gatesów. Buffett jest doradca ekonomicznym senatora Baracka Obamy,
demokratycznego kandydata na prezydenta USA.
=====================

A komentarz?
Wycyckal wszystkich innych graczy gieldowych, w tym rowniez tych, ktorzy
pisuja na te grupe.
Bo wielcy bogaca sie kosztem biedniejszych ale glupich.
W punkcie toto-lotka ktory mijam codziennie idac do pracy jest fotografia
"milionera" ktory wygral w totolotka.
To zacheca idiotow do grania.
To ze Buffet dorobil sie na grze na gieldzie tez zacheci idiotow do grania
na gieldzie.
Tak jak plomien swiecy przyciaga komary i muchy. I co sie z nimi dzieje??

Pester


  odpalanie atomowek

    Gdzie dwóch się kłóci...



tam wielu chce być tymi trzecimi :)

    Kurdów z północy, sunnitów z centrum i szyitów z południa? No, owszem,
jest to możliwe. Ja też mam szansę wygrać w LOTTO (Tylko piakrew, zagrać
kiedyś muszę).



Prawdopodobieństwo nie do określenia, rozumiem :)

    Już się dogadują. USA udało się zebrać razem Kurdów z tych ich dwóch
największych organizacji. Sporo rozmawiają z opozycją, której zdążył się w
międzyczasie dorobić Husajn. A po drodze pewnie ucieknie do Mandżurii
kilkudziesięciu najbardziej nielubianych krewnych i znajomych Saddama H.



Mają wprawę. Nie twierdzę, że im się nie uda zgrabnie przejąć Iraku. Ale
moim zdaniem są za pewni siebie.

    Ale to już nie problem USA, tylko koalicyjnego rządu Federacji
Irackiej
czy jak tam będzie się to nazywało.



Chyba, że będzie strzelał do amerykańskich "doradców"

    Gdzie tam. Broń jest w rękach ludzi. Po czyjej stronie będzie generał
X, a po czyjej pułkownik Y?



Moim zdaniem większość dowódców liczących się jednostek pewnie można
zaliczyć do kliki. Saddam chyba umie dobierać sobie ludzi, skoro tyle
pociągnął.

Częściowo. Obawiam się, że o wyrokach w danej sprawie nie mają się
prawa wypowiadać rzesze, ale wybrani ludzie. Od tego są. I działają wedle
nieco innych zasad.



OK.

Co do rad o Gargusiu: przemodeluję ciut stronę. Oczywiście pyskował już do
admina, ale tenże po moich wyjaśnieniach poza jednym drobnym nie miał
zastrzeżeń.

Pozdrowienia, Don Peppone


  Pytania!!
5

Twoja największa wygrana w tooto lotka?

  Rekordowa Wygrana w Lotto [USA]
ja bym tam chyba wolal ten hajsik na raty rozlozyc przez 30 lat a co do toto lotka to moja najwieksza wygrana to chyba 1zł hehe, wiec po krotkim czasie dalem sobie spokoj z tym

  Mistrzostwa Wadowic w Darta, puchar Burmistrza 31 marca 2007
Witam wszystkich...

To po kolei...
Wygrał Krzysiek Ratajski, drugi był Piatek, trzeci Olo Gaczorek, czwarty Tarach.
Tyle wiem, natomiast w czwórce z prawej byli jeszcze Dyrda i Chudy więc siłą rzeczy powinni obaj byc na 5 miejscu...
Mogę się mylić ale raczej minimalnie!

Turniej rewelacyjny, duża sala, można było palić byle nie w okolicy tarcz, a że była dobra wentylacja to raczej dym nikomu nie przeszkadzał...

Chylę czoła przed Michałem z Jazz Cafe bo dwoił się i troił by wszystko było OK i udalo mu się zorganizować PDC na naprawdę wysokim poziomie!!!
Gratulacje Michał

Sam puchar burmistrza był naprawdę okazały (ponad metr wysokości) i nie mam pojęcia jak Rataj go przetransportuje...
Chudy grał ładnie, momentami nawet bardzo (mecz z Krupką), jednak Rataj w półfinale prawej nie dał mu sznas wygrywając gładko 3:0.
Niespodzianką jest słabe miejsce Krupki bo rzucał rewelacyjnie!
W meczu z Kciukiem zamknął nawet 13 lotką! Przegrał jednak z Chudym!
Kciuk na lewej ładnie sobie radził (m.in. rozdeptał mnie) nie dał jednak rady Tarachowi - największej niespodziance turnieju!!!
Z łodzian chyba daleko też zaszedł Zdziś - pewien jednak nie jestem, Adam Warzycha przegral m.in. z Chudym choć urwał mu lega!
Nie wiem która była Emilka, ale prawie na pewno w piątce!!!
Z Konina najlepiej poradził sobie Kapusta 13 miejsce - dwukrotnie ulegając Piątkowi (raczej niezasłużenie), Kima i ja zakończyliśmy zawody na 25 miejscu - przyznam nieskromnie, że bardzo dobrze mi się gralo (zejście 120), ale spaliłem się w meczu z Kciukiem (otworzył mnie maksem - ech...)
w szensnastce na pewno zmieścili się jeszcze Działak, Kciuk, Fiszer, Macha...
To wszystko co spamiętałem....
Pozdrawiam wszystkich - szczególnie chłopaków, z Wadowic za miłe przyjęcie...

  ...::SPAMERIADA::...
Najwieksza wygrana w historii niemieckiego lotka 37,6 mil euro
przypadla w ubiegla sobote jednemu typujacemu z Nadrenii- Westwalii.
Co mozna zrobic z taka iloscia pieniedzy?

  Google
A patrz to

Katastrofa pociągu, samolotu, autokaru, potrącenie przez autobus, wypadki samochodowe... Frane Selak, największy szczęściarz (pechowiec?) na świecie, uczestniczył w dziesiątkach katastrof i ze wszystkich wyszedł cało...

W 1963 r. Chorwat leciał samolotem z Zagrzebia do Rijeki. Nagle odpadły drzwi i mężczyznę wywiało na zewnątrz. Pilotowi nie udało się wylądować i maszyna rozbiła się, zabijając 19 osób. Selak ocknął się w szpitalu. Okazało się, że wylądował w stogu siana i nie miał żadnych poważnych obrażeń.

Trzy lata później historia się powtórzyła. Selak jechał w autokarze, który wpadł w poślizg i stoczył się do rzeki. Zginęły cztery osoby. Frane miał tylko kilka siniaków.

W 1970 r. Selak przesiadł się do samochodu. Pewnie uznał, że tak będzie bezpieczniej. Nie wyszło - nagle samochód zaczął się palić. Selakowi udało się zatrzymać auto i wysiąść. Chwilę później ogień dotarł do zbiornika na paliwo i auto wybuchło.

W 1973 r. Chorwat miał kolejny wypadek samochodowy. Tym razem zepsuła się pompa paliwowa, a auto ponownie stanęło w płomieniach. Selakowi znowu udało się uciec, stracił tylko większość włosów. - To wtedy przyjaciele zaczęli nazywać mnie "Szczęściarz" - opowiada.

W 1995 r. Chorwat przechodził przez ulicę w Zagrzebiu i został potrącony przez samochód. Skończyło się na drobnych obrażeniach. Rok później Frane jechał samochodem w górach, a na jego pas wjechała ciężarówka nadjeżdżająca z naprzeciwka. Żeby uniknąć zderzenia czołowego, Selak gwałtownie skręcił, przebił barierkę i spadł w przepaść. Samochód rozbił się 100 metrów niżej. Kierowcy nic się nie stało, bo zdołał wyskoczyć z auta i wylądował w krzakach, które zamortyzowały upadek.

Teraz Frane Selak był już sławny, rozpisywały się o nim media na całym świecie. - Można na to patrzeć z dwóch stron. Albo jestem największym pechowcem na świecie, albo największym szczęściarzem. Wolę wierzyć w to drugie - mówił mężczyzna.

Jak kończy się ta historia? Oczywiście szczęśliwie. W 2003 r. 74-letni Selak kupił pierwszy od 40 lat kupon Lotto. I wygrał równowartość miliona dolarów! - Teraz będę po prostu cieszyć się życiem. Czuję, jakbym narodził się na nowo. Wiem, że Bóg czuwał nade mną przez te wszystkie lata - mówił.
W 2004 r. Chorwata zaangażowała australijska telewizja. Selak miał zagrać w reklamówce, ale w ostatniej chwili się wycofał i nie poleciał do Sydney. - Lepiej nie kusić losu - wyjaśnił.



źródło ciekawostka.pl

  troszkę humoru...dla ochłody
Międzynarodowa wycieczka przyjeżdża pod największy wodospad na świecie:
- ....ooo God, it's wonderfuuuuul.....
- ....ooo main Gott, das ist wuuuuunderbar....
- ....gospodin, eto priekrasnoooojeee...
- ....o k***a, ja pie**oooooleeee...

Wielka kumulacja. Stoi dziennikarz pod budką Lotto i robi wywiady.
Podjeżdża
facet trabantem, dziennikarz przyskakuje i pyta:
- Co pan zrobiłby z tą wygraną.
Facet myśli i mówi:
- No to większe mieszkanie, poloneza...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet polonezem. Dziennikarz pyta:
- A co pan by zrobiłby...
- No, to jakiś dom, mercedes...
- A reszta?
- Reszta na konto.
Podjeżdża facet mercolem 600 SEL. Dziennikarz ponawia pytanie...
- Taaak, no to spłaciłbym skarbowy, potem ZUS...
- A reszta?
- A reszta niech k***a czeka!

Polecieli Amerykanie na Marsa. Leca 3 dni i w koncu dolatuja. Po wyladowaniu zobaczyli Marsjan biegnacych w ich kierunku. Wyjeli flagi i machaja do Marsjan, a ci podbiegli i w rakiecie drzwi zaspawali. Marsjanie sie rozeszli a Amerykanie próbuja otworzyc drzwi. Po 3 godzinach podchodzi jeden Marsjanin do rakiety i pyta;
-Jeszcze nie otworzyliscie?
-Jak to jeszcze? To byl tu ktos przed nami kto otworzyl drzwi szybciej ?
-Pewnie, POLACY
-Niemozliwe!!!
-Pewnie. Taki biedny naród a na loty kosmicze mieli. Malo tego, oni te drzwi w 15 min otworzyli.
-nie moze byc a moze cos jezscze zrobili
-Pewnie, prezenty nam przywiezli.
-A jakie??
-Nie wiem co to bylo. Nazywalo sie to wpierdol, i to wszyscy go dostali.

<WiM> and where are You from??
<madziaa> from Poland
<WiM> Oh... I know
<Madziaa> ??
<WiM> Andreas Lepper, HomoTubbies and Xero Brothers
<Madziaa> Yes :D
<Madziaa> :)

  Nowe polskie ustawy
PIENIĄDZE: Sądy zabiorą nam dorobek życia
Takie mogą być konsekwencje ustawy o upadłości konsumenckiej.

Przepisy ustawy o upadłości konsumenckiej zaczną obowiązywać najpóźniej w połowie marca - informuje "Gazeta
Wyborcza". - Ludzie nie mają pojęcia, co w niej jest, sądy będą im zabierać dorobek życia - alarmują eksperci.

Teoretycznie banki powinny być z ustawy o upadłości konsumenckiej zadowolone. Ale zdają sobie sprawę, że w tej wersji upadłość sprawi, że klient do końca życia nie podźwignie się z tej sytuacji. I nigdy z usług banku nie skorzysta - ostrzega Tadeusz Białek, radca prawny Związku Banków Polskich.

Zgodę na upadek będzie wyrażał sąd. Jeśli się zgodzi, dłużnik będzie musiał wydać syndykowi cały swój majątek. Łącznie z mieszkaniem, clo wywołuje największe kontrowersje. Gdy sprzedaż majątku nie wystarczy do spłacenia wszystkich należności, sąd orzeknie o spłacie reszty zadłużenia w ratach. Dłużnik ma je jednak spłacać nie dłużej niż pięć lat. Jakikolwiek nagły przypływ gotówki w tym czasie - spadek, wygrana w lotto - ma iść na spłatę długu.

To nie druga szansa, ale wyeliminowanie klienta z systemu bankowego - mówi Tadeusz Białek. - Z sądem nie ma dyskusji, licytuje mieszkanie, orzeka raty, a my zostajemy bez majątku.

Na nowe przepisy z nadzieją czekają zwłaszcza osoby, które wpadły w spiralę zadłużenia - brały kredyty na spłatę poprzednich. W czym problem? Sądy mogą orzekać, że dłużnik sam jest sobie winien, skoro zaciągnął kilka pożyczek. Ireneusz Jabłoński z Centrum im. Adama Smitha mówi wprost:

Kiedy ludzie zorientują się w mechanizmach, nikt nie będzie chciał korzystać z upadłości - twierdzi Jabłoński

W Polsce ponad 1,5 mln konsumentów ma ponad 30-dniowy dług. Najwięcej jesteśmy winni bankom - 10 miliardów złotych. Rekordzista ze spółdzielni mieszkaniowej z województwa warmińsko-mazurskiego jest jej winien prawie 170 tysięcy złotych.
http://www.hotmoney.pl/ar...obek-zycia.html

  LOTTO
Lotto jest wliczane do premii ? Od kiedy. Ale to pewnie jedna tysięczna obrotu na 11 osób załogi czyli po 1,50zł na łebka. Od kiedy zrobiły sie te pieprzone kumulacje i 3 losowania w tygodniu to mamy o wiele większy ruch. Ludzie już w niedziele wysyłają Dużego na wtorek. Mamy duży ruchdo tego badziewia. A niedługo wchodzi jakaś nowa gra. Keno sie nazywa. Jutro dniówka z kolejnym młodym, który nie umie przyjmować towaru(we wtorek największe dostawy mamy), który nie może tankować gazu i który nie umie obsługiwać Lotto. A jutro 15 mln zł do wygrania. Czeka mnie kolejny sajgon. Jedyne dobre to,że w środe na meczyk do Bytomia sie wybieram. Jakoś wytrzymam.

Wacek mów, że masz 6zł w kasie i nie możesz wypłacić. Ja tak zawsze robie jak przychodza lottobabcie i lottdziadki i chcą sprawdzić po 20 kuponów.
Nie możesz sprawdzić i tyle.
Ja niedawno miałem klineta(oczywiscie tylko do Lotto),mówi,że chce wypłacić 160zł. Pytam sie czy bedzie coś wysyłał i za ile bo nie będe miał jak wypłącić. On mówi : tak tak, tam będzie pełno kuponów do wysłania i sie zrównoważy. Wszystko prześlizgnąłem przez maszyne i na końcu wyszedł mi bilans,że musze mu oddać 80zł. Mówie mu czemu mnie oszukał. A on do mnie : To niech Pan wyciągnie z drugiej kasy. Ja mu odpowiadam, ze nie moge, bo to są osobne kasy. A on do mnie, żebym nie marudził tylko dawał mu te 80zł bo On sie spieszy. Wierzcie mi, chciałem gościowi naczaskać. To była 18. Koniec zmiany wyszedł tak, że było 1,5 po zrównowazneiu tego z kasą 2. Tak więc nie trzeba było kombinować. Srotto sie zgadzało i kasa też.Ale gościu mnie zdrowo wkurzył.
Co zrobić w takiej sytuacji gdy w lotto na koniec zmiany przez takiego własnie jegomościa mamy np. 50zł na minusie w Lotto i wyciągnięte 50zł z kasy 1 albo 2 na wypłate jego wygranej. Lotto musi sie zgadzać, a jak ja wyjde na pasku przez to 50zł na minusie to jak to odkręcić ? Bo wiem, że trudno.

  DOWCIPY
Mąż do żony:
-Co byś zrobiła, gdybym wygrał w dużego lotka?
- Wzięła połowę i odeszła od ciebie.
-To masz tu 7,50zł i spierd....

---

Facet wyjeżdżając na wczasy zostawił swojemu przyjacielowi kota, żeby ten nim się opiekował. Wczasowicz dzwoni po tygodniu z wakacji i pyta się przyjaciela jak tam jego kot.
- No stary... Niestety przykro mi, ale Twój kot zdechł.
- Ehhh, musiałeś tak walić prosto z mostu? Przez ciebie będę miał zepsutą resztę urlopu. Mogłeś mi powiedzieć, że kot siedzi na dachu i nie chce zejść. Później zadzwoniłbym za dwa dni i Ty byś powiedział, że spadł z dachu i leży u weterynarza połamany, a kiedy zadzwoniłbym za kolejne dwa dni powiedziałbyś, że mimo największych wysiłków weterynarza mój kociak zdechł... No ale cóż stało się, powiedz mi lepiej co tam u mojej mamy?
- No więc widzisz... Mama siedzi na dachu i nie chce zejść...

---

Córeczka budzi sie o trzeciej w nocy i mówi:
- Mamo, opowiedz mi bajkę.
- Zaraz wróci tatuś i opowie nam obu...

---

Na jednej z bram wiodących do raju widać napis: "Dla pantoflarzy", na drugiej: "Dla mężczyzn, którzy nie dali się zdominować przez kobiety".
Przed pierwszą bramą kłębi się tłum zmarłych, przed drugą stoi jedna samotna duszyczka.
Podchodzi do niej święty Piotr:
- A Ty co tu robisz? - pyta.
- Nie wiem... Żona kazała mi tu stanąć.

---

Facet wraca z pracy do domu. Siada wygodnie w fotelu, bierze pilota, włącza telewizor i krzyczy do żony:
- Kobieto, przynieś mi piwo, zanim się zacznie!
Żona przynosi mu piwo, ale za kilka minut znowu słyszy to samo:
- Szybko, przynieś mi piwo, zanim się zacznie!
Kobieta jest zła, ale przynosi mu flaszkę. Mija dziesięć minut i facet znowu:
- Kobieto, no rusz się i przynieś mi piwo, zanim się zacznie!
Rozdrażniona małżonka:
- Czy to wszystko, co masz mi do powiedzenia? Przychodzisz z pracy, nie mówisz ani słowa, tylko siadasz przed telewizorem i pijesz piwo! Czy to się kiedyś skończy? Jesteś skończonym draniem, pijakiem i leniem!
A mąż na to:
- No i się zaczęło!

  newsy :3
A ktoś z okolic Warmii i Mazur ma ochotę mnie zabrać ;___;?
Kurde. Zawsze to ja mam największego pecha. Rodzicie mnie nie puszczą choćby wygrali miliard euro w lotto~

  Powitania
Ja tez gram w Multi Lotka ,a le największa kwota jaką wygrałam to tylko 20 zł

  Dowiedz się, kim jestem - Delt4
Witam.

Ja oczywiscie pamietam tamte czasy i jestem swiadkiem tego jak kazdy z dzisiejszych wymiataczy "obj" byl kiedys lany na serverach niemilosirnie. PiOD pamietasz jak grales na fake z waffen ? Bo mieliscie z nimi server i dostawaliscie baty od HK? Dzisiaj Gwiazda Maliniak.. byl najwiekszym "wypierdkiem sceny sh" do dzis mam gdzies screeny z jego wynikami -50 na tdmie. Nie pisze tego zeby im cos wypominac , tylko po to by szanowali starszych graczy. Czy to tak wiele? Najgorsze co ktos wymyslil a jeszcze gorssze ze ktos to powtarza jest LOTTO i SPRAY.

LOTTO - wychodzi z zarogu na otwartym ogniu i zabija "przypadkowo"
SPRAY - sytuacja w ktorej mozesz zabic 3 kulkami, zabijasz dopiero 20 strzelajac 19 obok niego zeby na koncu skierowac myszke na jego glowa i fuksem go ostania kulka zabic !

BŁĄD !! Idiotyczne ! Glupie ! Załosne ! Wymyslone przez lamusow z zachodniej Euroopy ! ktorzy sa najbardziej zalosnymi graczami SH ! BO nawet na czitach dostawali becki !! Przestancie tak pisac !!

Kiedys nie bylo tych pojec i nikt sie nie SRAŁ ze ktos robi "lotto czy sprej" jak dla mnie nalezy sie ban dorzywotni za wygadywanie takih bzdur, co z tego ze cie zabil fuksem? I nie badzcie na tyle zaklamani zeby innym pisac lotto jak sami to robicie! Bo kazdy dobry gracz. ktory nie ma wh a zze szlyszy kogos w korytarzu wyskoczy z otwartym ognien ale rzecza oczywista jest to ze pierwsza kulka nie wyceluje odrazu w glowe. Naprawde zal mi was - piszacych lotto , spray.

Jak ktos sprejuje to znaczy ze jeszcze nie ma wyrobionego skilla. Zawsze przegrany bedzie szukal czegos co moze wypomniec wygranemu i sie tym usprawiedliwic ze on mial trudniej.

Denerwujace sa takze komentarze w wywiadach z delta i devilem tych ktorzy ich nie znali. Poczytajcie sobie troszke o nich, jak nie zrozumiecie nic. To nie piszcie bo nie bedzie to mialo sensu.

Na koniec chcialbym powiedziec ze jesli stare czasy mialby znow nastac to musialo by wrocic okolo 200 starych graczy. Wtedy bylo by ggdzie i z kim grac.

Pozdrawiam.

Filet pamietajacy servery Areny, UFP, swinoujscie, pifpaf, multipower, fcuk only snipers i 2 najlepsze obj, KOD i SEA.

  20. Fanclub Party - 14. lutego 2009
No właśnie, ja też mam ten problem, że wiele fajnych szczegółów mi wyleciało z głowy.

W każdym razie historię o włosach doskonale pamiętam.
Chodziło o to, że po rozpadzie MT Thomas chciał zmienić wizerunek. Uczesał się więc pewnego dnia w koński ogon przygładzając wlosy na brylantynę i tak wyszedł do miasta. Idzie i kogo spotyka? ...
Swojego ojca.
I co ojciec do niego mówi? ...
Otóż nic.

Zupełnie go nie poznał.
Wtedy Thomas stwierdził, że zmiana wizerunku w pełni się powiodła.

Nie wiem, czy dobrze pamiętam, ale Strong Enough było chyba wstawką w Never Knew Love albo w You Are Not Alone.
Była też świetna wstawka YMH, YMS. Mam wielką nadzieję, że usłyszymy to jeszcze na DVD.

Tak, If I Were Boy w interpretacji Thomasa tym cieniutkim głosem było rozwalające.

Zwróciliście uwagę, że dwie osoby na party miały podwójne szczęście do nagród?
Mausi wygrała zegarek i zdjęcie,
Tobias kolację i single z autografami.
To się nazywa mieć farta.

Moje i Elltoji losy w zieleni nie mialy powodzenia u pani lotto.

Mi się podobał motyw z Alexandrem, kiedy moderator kazał Thomasowi pokazać, że ma jeszcze dobry wzrok i czytać napis na plakacie umieszczonym z tyłu sali.
Na plakacie było napisane coś w stylu, że to największy najmniejszy jego fan i zaraz się wydało, że to chodzi o syna Thomasa.

No i ogromnie mnie rozbawił Thomas, gdy mówił o koszuli do King Of Love, że pocił się w niej okropnie, bo taka sztuczna. 24 000 małych poliestrów oddało na nią życie.

Dag dnia Czw 10:57, 19 Lut 2009, w całości zmieniany 1 raz

  Klasyfikacja STBL
Teraz może troche o ostatnim typowaniu...

Wszystko wraca do normy - tj. ja wracam powoli na swoje miejsce (chodzi oczywiście o pierwsze - dla niezorientowanych)... dam Wam jeszcze trochę czasu na naciesznie się byciem na szczycie, ale... 8)

W sprawie nagród nie pszliśmy ani krok naprzód... tu trzeba jakiegoś zwrotu akcji, bo nieciekawie jest... "cimność widzę..." jak to pewien starszy pan mówił...
Póki co jesteśmy ciągle przy skrzynce piwa dla naj...

Jeśli chodzi o ten tydzień to wreszcie znowu wygrałem kolejkę... przy okazji odrabiając straty do wyprzedzających mnie Typerów i Typerki... 8)

Wyniki były całekim niezłe, bo nikt nie miał skuteczniości gorszej niż 1.0 pkt na mecz.
Średnia z całego typowania wyniosła 5.8 pkt na typującego - całkiem nieżle.

Nie typował Tomek, który zniechęcił się chyba do naszej zabawy i postanowił w pełni oddać się swojej pasji zdobywania kolejnych koszykarek...

Obniżkę formy zanotował lider (jeszcze) Mercin i trzeci w generalce Filip... stąd pewne rotacje na czele tabeli, której czubek uległ ponownie ostremu spłaszczeniu...

Teraz o meczach:
TS Ostrovia Ostrów Wielkopolski - CCC Aquapark Polkowice (56:74)
Właściwy wynik przewidzieli aszok, Kowalik i ja , pozostali stawiali na Polkowice choć inną różnicą punktów...

BS Sure Shot Wołomin - Meblotap AZS Chełm (78:58)
Największa sensacja tej kolejki. Kompletie niewytłumaczalny zastój Chełmianek w drugiej kwarcie (tylko 4 pkt!!!) "położył" Typerów... ale nie wszystkich, bo zarówno Zagłoba jak i aszok postawili na Wołomin i zdobyli po jednym punkcie...

ŁKS Lotto Łódź - KS Cukierki Odra Brzeg (79:72)
Łodzianki wygrały po ciężkiej walce z rewelacją rozgrywek i to zwycięstwo dało Elin, Zagłobie, Domie i mnie 3 pkt... reszta pozbierała po jednym punkciku za to spotkanie.

Stary Browar AZS Poznań - PZU Polfa Pabianice (57:58)
Ledwo, ledwo Pabianiczanki dały radę pokonać zespół Tomasza Herkta... na szczęście dla Typerów, bo inaczej wszyscy mielibyśmy -2 pkt...
Prawidłowy wynik w meczu podwyższonego ryzyka przewidział Paragon i dostaje za to 5 pkt. (Gratulacje!) Wszyscy pozostali tym razem po 2 pkt...

Podsumowując kolejny tydzień naszej zabawy:
1. Lukas - 8 pkt.
2. aszok, Paragon, Zagłoba - 7 pkt.
5. Elin, Doma, Kowalik - 6 pkt.
8. Marcin, Filip, Tatas - 4 pkt.

Klasyfikacja generalna (po sześciu typowaniach):
1. Marcin - 53 pkt.
2. Elin - 52 pkt.
3. Lukas - 51 pkt.
4. Filip, Kowalik - 49 pkt.
6. Paragon - 47 pkt.
7. Zagłoba, Tatas - 34 pkt.
9. aszok - 33 pkt.
10. Doma - 26 pkt.
11. Tomek - 17 pkt.

Gratulacje dla wszystkich TYPERÓW i TYPEREK i POWODZENIA w następnej kolejce!!!

  Klasyfikacja STBL
Kolejne typowanie za nami.

Wygrał je Filip - Gratulacje!

Na fotelu lidera też pewne zmiany... - trzeba będzie "poszerzyć" ten nasz fotel, bo tym razem zasiada na nim (ciągle jeszcze) Marcin i "nowa" na tym miejscu Elin... możemy też nie poszerzać fotela i Elin usiądzie Marcinowi na kolana... jak wolicie... 8)

Niestety sobotnia awaria serwera przeszkodziła typować Domie, Kowalikowi i Tomkowi sobotnie mecze...
Powrót Tomka do naszej zabawy warto odnotować - czyżby nie było żadnej nowej zdobyczy na horyzoncie...? 8)

Opis spotkań:
Mecz: Stary Browar AZS Poznań - Lotos VBW Clima Gdynia (62-67)
Sprężyste obręcze przeszkodziły zawodniczkim często trafiać do kosza - stąd niski wynik... Gdynianki nieznacznie pokonały rywalki i tym zamym sprawiły psikusa wszystkim Typerom i Typerkom - wszyscy tym razem dostali po 2 pkt za typowanie tego meczu.

Mecz: Meblotap AZS Chełm - ŁKS Lotto Łódź (61-67)
Ten wynik trafnie przewidzieli Paragon, Filip i Lukas (6-10 ŁKS) - inni w komplecie stawiali na ŁKS i dostali 1 pkt.

Mecz: CCC Aquapark Polkowice - TS Wisła Kraków (73-66)
Pokowiczanki pokonało Krakowianki niezbyt zdecydowanie - że tak będzie uważali aszok, Elin, Doma i Tatas, a tylko Zagłoba zawiarzył "Białej Gwieździe" i nie dostał punktu.

Mecz: TS Ostrovia Ostrów Wielkopolski - BS Sure Shot Wołomin (94-75)
Bardzo zaskakujące rozmiary wygranej Wielkopolanek, tym bardziej, że 30 pkt zdobyła Dulnik... Była to największa niespodzianka tego typowania - przynajmniej dla Typerów - tylko czwórka stawiała na Ostrovię - Paragon, Filip, Marcin i Kowalik, choć właściwego wyniku nie przewidzeli, pozostali nie dostali nawet punktu...

Podsumowując.

Wyniki ostatniej kolejki:
!. Filip - 7 pkt.
2. aszok, Elin, Paragon, Lukas, Tatas - 6 pkt.
7. Marcin - 5 pkt.
8. Zagłoba - 4 pkt.
9. Doma - 3 pkt.
10. Kowalik - 2 pkt.
11. Tomek - 1 pkt.

Klasyfikacja generalna po siedmiu typowaniach:
1. Marcin, Elin - 58 pkt.
3. Lukas - 57 pkt.
4. Filip - 56 pkt.
5. Paragon - 53 pkt.
6. Kowalik - 51 pkt.
7. Tatas - 40 pkt.
8. aszok - 39 pkt.
9. Zagłoba - 38 pkt.
10. Doma - 29 pkt.
11. Tomek - 18 pkt.

Powodzenia w następnych typowaniach i samych trójek życzę całej typerskiej rodzinie!!!

  lotto
Największa w historii niemieckiego Lotto pula głównej wygranej - ponad 45 mln euro - zostanie podzielona między trzech zwycięzców; każdy z nich otrzyma po 15,1 milionów euro - podały niemieckie media.

Jednym ze szczęśliwców jest czytelnik bulwarowego dziennika "Bild" z Dolnej Saksonii. Tabloid ten rozlosował 24 kupony systemowe, warte ponad 6000 euro każdy, spośród których jeden okazał się zwycięski. W pozostałych przypadkach szansa na wygraną wynosiła 1 do 140 milionów

Kupony z "Bilda" różnią się od zwykłych blankietów tym, że spośród 49 liczb skreślonych jest na nich 16, wytypowanych według specjalnego algorytmu. Dzięki temu szansa trafienia zwycięskich 6 liczb plus jednej "supercyfry" zwiększa się 1864 razy.

Wkrótce po ogłoszeniu wygrywającej kombinacji liczb, portal Tipp24.de, przyjmujący zakłady drogą internetową podał, że wśród jego użytkowników jest drugi zwycięzca, pochodzący ze Szlezwiku-Holsztyna. Trzeci zwycięzca pochodzi z Turyngii.

W tym roku w niemieckim lotku milionerami zostało już 77 osób.

W związku z nadzwyczajnie wysoką kumulacją w Lotto Niemców ogarnął w ostatnich dniach loteryjny szał; na losy wydali 135 mln euro, o 60 proc. więcej niż w ubiegłą środę. Pomogli im w tym również mieszkańcy sąsiednich państw, w tym Polski, którzy masowo ruszyli do niemieckich kolektur, aby próbować szczęścia.

Bajeczna kwota 45 mln euro zakumulowała się po 12 losowaniach, w których nikt nie trafił zwycięskiej kombinacji.

Rzeczniczka firmy Lotto w Hamburgu Birte Engelken, której zadaniem jest doradzanie zwycięzcom w loterii, wezwała zwycięzców, by zachowali spokój i nie szastali pieniędzmi od pierwszego dnia.

Według niej szczęśliwcy powinni przede wszystkim przemyśleć swoją nową sytuację finansową i ograniczyć informowanie o wygranej do najbliższej rodziny. Wskazany jest urlop, a po nim konsultacje z doradcą podatkowym i bankami.



A myslalem ze moze to Ty jestes jednym z nich

  trzecia największa wygrana w Dużego Lotka w Kaliszu!

  Nasze wygrane
Wygraliście coś kiedyś? Dopisało wam szczęście? Bo ja dwa razy wygrałem po 50zł na losach w lotto. Jednak moją największą wygraną jest wieża SONY, którą wygrałem zbierając kupony z chipsów. (Wygrałem ją w zerówce, a służy mi do dzisiaj)

  RANDOM w pokerze
sc0rp napisał/a:
ja mialem kierowy a przeciwnik pikowy

Nie słyszałem o czymś takim, chyba że graliście wg domowym zaciszu wg własnych zasad, lub w inną odmianę niż texas, o których nie mam większego pojęcia, ale myślę, że tam jest podobnie. Otóż w przypadku, gdy 2 graczy ma pokera królewskiego,nie ważne jakiego koloru to pula jest dzielona po równo. Jeśli natomiast gracze mają zwykłego pokera, to wygrywa ten, który ma wyższą kartę i tyle



Sc0rpy grał w five stud czyli klasyczna odmiane pokera własciwego pieciokartowego na reku z dobieraniem i 2 licytacjami na wejscie i po doborze kart.

Akurat ta reka jest tak dziwna ze nie wiem czy jest 0,0000001 % szans na dwa pokery królewskie w danej partii.Chyba ze obaj oszukiwali. to jak wygrana w totka Sc0rpy moze nawet wieksza szanse masz na 6 w Lotto.

Meca w 5 Stud masz wartosci poszczególnych kolorów poniewaz mozliwy jest układ posiadania kilku kolorów. Wartosci sa odwrotnie proporcjonalne do meldunków w grze w tysiaca czyli najwiekszy jest pik najmniejszy kier(stad miedzy innymi as pik rózni sie od swoich braci w kazdej szanujacej sie firmie robiacej talie kart).W Texasie masz mozliwosc posiadania tylko jednego koloru jak ktos ma kiery to drugi tez bedzie mial kiery i liczy sie wyzsza karta kierowa.Ogolnie w studa nie gralem ponad 6 lat bo teraz liczy sie tylko Texas Hold'em ale znam zasady.

p.s Tak naprawde w texasie pokerem mozna nazwac tylko układ kart od asa do 10 w tym samym kolorze reszta układu to jest "strit w kolorze"
Oczywiscie układ nadal jest wyzszy niz kareta.W fivestudzie kazdy układ strita w kolorze jest pokerem ale to juz sa nic nie znaczace niuanse w sprawie nazwy-podaje jako ciekawostke.

p.p.s Co do turnieju daj znac Meca tutaj kiedy chcesz grac i o jakiej porze to sie zgadamy nie ma problemu mam jutro caly dzien.

  Milioner z Kamienia
Wydaje sie, ze najwięcej wygranych w ML na jednego mieszkańca przypada w Kamieniu Pomorskim, miejscowość bardzo mała a trafień sporo.
Czy ktoś wie cos więcej na temat wygranych w tym miasteczku?

Przeglądam listę największych wygranych w Multi Lotka i oczom nie wierzę:

1 Mogilno 1996-11-07 7/372 1 000 000.00
2 Warszawa 1997-07-11 1/304 1 000 000.00
3 Przemyśl 1997-08-25 12/132 1 000 000.00
4 Sosnowiec 2000-07-14 3/361 1 000 000.00
5 Poznań 2001-09-10 6/1 1 000 000.00
6 Kościerzyna 2002-03-04 8/68 1 000 000.00
7 Bydgoszcz 2005-04-02 7/318 1 000 000.00
8 Warszawa 1997-11-27 1/226 500 000.00
9 Ruda Śląska 1998-05-28 3/252 500 000.00
10 Kalisz 2000-07-01 6/110 500 000.00
11 Ogrodzieniec 2001-01-13 3/738 500 000.00
12 Oświęcim 2002-12-01 2/419 500 000.00
13 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/18 500 000.00
14 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/18 500 000.00
15 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/18 500 000.00
16 Warszawa 2005-08-28 1/1370 500 000.00
17 Warszawa 1996-07-29 1/327 400 000.00
18 Poznań 2005-08-14 6/1184 400 000.00
19 Słupsk 1996-08-01 17/50 300 000.00
20 Mysłowice 2001-01-29 3/19 300 000.00
21 Szczecin 2001-09-03 15/19 300 000.00
22 Szczecin 2001-09-03 15/19 300 000.00
23 Katowice 2003-05-06 3/587 300 000.00
24 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/188 300 000.00

i dalej:

45 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/18 200 000.00
46 Wolin 2004-01-04 15/82 200 000.00
47 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/18 200 000.00
48 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/18 200 000.00

i kolejne pozycje:
105 Kamień Pomorski 1997-04-03 15/12 100 000.00

364 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/18 100 000.00
364 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/18 100 000.00
365 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/18 100 000.00
366 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/18 100 000.00
367 Kamień Pomorski 2004-01-04 15/18 100 000.00

Większość wygranych trafiona jednego dnia, w jednej kolektorze i pewnie przez tą samą osobę, dziwne...jak on to zrobił?

  RPG
Magic to jest to, co tygryski lubią najbardziej. Największym problemem jest cena :). Ciągle chce się mieć choćby nowego boosterka.. Ehh, wygrać w lotto..
BTW: Smyku, znam fanatyka, który jest gotowy kupić dobre czarne lub czerwone unikaty. Posiadasz?

  Bieżące typy na losowanie
zen napisał/a: Jose opowiedz coś o tym zakładzie
Co byś powiedział na to że jednak można dość dużo(bo powtarzalnie) pewniaków wytypować . Zobacz na Forum Paśki kiedyś Iskierka wytypowała 19 razy pewniak w jednym miesiącu do multilotka .
I czy to przypadek ?
Szansa jak 1/4
czyli w normalnie w miesiącu powinno się wytypować 8,5 pewniaka {30 dni / 4 = 8,5}
A więc coś można czasami .....

P.o.z

film Rodrigueza/Tarantino, super rola Tima Roth'a, 2 gosci zalozylo sie o to ze zapalniczka Zippo jednego z nich zawsze zapala za 1szym razem, wiec postanowili zrobic test-zaklad. Jesli koles zapali za pierwszym razem, wygra Cadillaca tego drugiego goscia, jesli nie, to straci maly palec.
Rekwizyty: Zippo, deska, tasak, kubelek z lodem (zeby wrzucic odciety palec i zawiezc goscia do szpitala zeby przyszyli) oraz 3-cia bezstronna osoba ktora bedzie operatorem tasaka.

Wiec jesli ktos twierdzi, ze potrafi zaprognozowac ze 100% pewnoscia jedna liczbe, to proponuje przygotowac w/w rekwizyty i zasiasc przed tv i obejrzec studio lotto. ;]

w multilotka nie grywam, jedynie w express, kiedys troche w duzego. w express jest najlepiej wyceniony zaklad i najwieksza szansa trafienia wygranej 1 stopnia. Ale to wszyscy na tm forum zapewne wiedza, nic nowego. Poza tym ludzie wola grac w gre, ktora w razie trafienia zmieni ich zycie, 200tys z express raczej zycia diametralnie nie zmieni, no chyba ze ktos jest ciezko chory i potrezbuje 50tys usd na terapie. Jednak czasem warto sobie sprobowac wyobrazic w jaka gre gramy, jak namacalnie wyglada ta szansa o ktora sie zakladamy z Totalizatorem.

Kazdy w domu moze wykonac nastepujaca prezentacje:
rekwizyty: 14kg cukru duzy krysztal, ogromny garnek i nieduza szklana miseczka o poj ok 1L.

Rozpakowujemy 14 paczek cukru, 13 z nich przesypujemy do gara, z ostatniej 14-stej odsypujemy jakies 80% do tej nieduzej miseczki.

Teraz: z wielkiego gara wypelnionego 13-ma kg cukru wyjmujemy jeden krysztalek, z miseczki tez wyjmujemy jeden krysztalek, mozna pomalowac je na czarno markerem, albo kropelka farby, whatever.

Teraz bierzemy kogos z sali, kazemy mu wrzucic krysztalek do gara i do miski, zamieszac i sprobowac wylosowac ow krysztalek ktory wlasnie wrzucil do pojemnikow. Garnek z 13kg cukru to oczywiscie duzy lotek, a ta mala miseczka to express.

Ciekawe ile osob po zobaczeniu czegos takiego dalej graloby w duzego lotka ;]

PS. przyjalem z grubsza, ze w jednej paczce cukru jest nieco ponad 1mln krysztalkow, pojedynczy krysztalek ma ok 1mm3, torba ma wymiary 10x7x15cm, czyli miesci 1,05mln krysztalkow. W rzeczywistosci jest wiecej, bo jest tam wiecej krysztalkow mniejszych niz kostka o boku 1mm.

  Selak - oszukać przeznaczenie ;)
Zaczęło się w 1962 r. Pewnego styczniowego dnia chorwacki nauczyciel muzyki Frane Selak jechał pociągiem z Sarajewa do Dubrownika. Doszło do wypadku: część składu wypadła z torów i stoczył się do rzeki. W lodowatej wodzie utonęło 17 osób, Selak - ze złamaną ręką i potłuczeniami - zdołał dopłynąć do brzegu.

W 1963 r. Chorwat leciał samolotem z Zagrzebia do Rijeki. Nagle odpadły drzwi i mężczyznę wywiało na zewnątrz. Pilotowi nie udało się wylądować i maszyna rozbiła się, zabijając 19 osób. Selak ocknął się w szpitalu. Okazało się, że wylądował w stogu siana i nie miał żadnych poważnych obrażeń.

Trzy lata później historia się powtórzyła. Selak jechał w autokarze, który wpadł w poślizg i stoczył się do rzeki. Zginęły cztery osoby. Frane miał tylko kilka siniaków.

W 1970 r. Selak przesiadł się do samochodu. Pewnie uznał, że tak będzie bezpieczniej. Nie wyszło - nagle samochód zaczął się palić. Selakowi udało się zatrzymać auto i wysiąść. Chwilę później ogień dotarł do zbiornika na paliwo i auto wybuchło.

W 1973 r. Chorwat miał kolejny wypadek samochodowy. Tym razem zepsuła się pompa paliwowa, a auto ponownie stanęło w płomieniach. Selakowi znowu udało się uciec, stracił tylko większość włosów. - To wtedy przyjaciele zaczęli nazywać mnie "Szczęściarz" - opowiada.

W 1995 r. Chorwat przechodził przez ulicę w Zagrzebiu i został potrącony przez samochód. Skończyło się na drobnych obrażeniach. Rok później Frane jechał samochodem w górach, a na jego pas wjechała ciężarówka nadjeżdżająca z naprzeciwka. Żeby uniknąć zderzenia czołowego, Selak gwałtownie skręcił, przebił barierkę i spadł w przepaść. Samochód rozbił się 100 metrów niżej. Kierowcy nic się nie stało, bo zdołał wyskoczyć z auta i wylądował w krzakach, które zamortyzowały upadek.

Teraz Frane Selak był już sławny, rozpisywały się o nim media na całym świecie. - Można na to patrzeć z dwóch stron. Albo jestem największym pechowcem na świecie, albo największym szczęściarzem. Wolę wierzyć w to drugie - mówił mężczyzna.

Jak kończy się ta historia? Oczywiście szczęśliwie. W 2003 r. 74-letni Selak kupił pierwszy od 40 lat kupon Lotto. I wygrał równowartość miliona dolarów! - Teraz będę po prostu cieszyć się życiem. Czuję, jakbym narodził się na nowo. Wiem, że Bóg czuwał nade mną przez te wszystkie lata - mówił.
W 2004 r. Chorwata zaangażowała australijska telewizja. Selak miał zagrać w reklamówce, ale w ostatniej chwili się wycofał i nie poleciał do Sydney. - Lepiej nie kusić losu - wyjaśnił.

Źródło: http://www.ciekawostka.pl/content/view/1765/42/

  Czy lotto oszukuje swoich graczy ?
Witam serdecznie, w tym temacie prosiłbym o Waszą opinię na temat "Czy lotto oszukuje swoich graczy?".

- Moja opinia w tej sprawie jest dosć prosta "Po co oszukiwać?".

Regulamin gier (wysokość opłat względem wygranej - prawdopodobieństwa) jest tak ustawione, że nie ma powodów do oszukiwania graczy. Działa to wręcz w drugą stronę - im więcej osób zagra w lotto tym większy zysk totalizatora sportowego (totalizator sportowy zachęca do gry np. poprzez duże kumulacje)

Regulamin pozwala w legalny sposób wzbogacić się totalizatorowi sportowemu. Nikt nie narzuca przecież grania, regulamin jest ogólno dostępny i jasny dla każdego kto go przeczyta, a na wygrane przeznacza się tylko 51% wpływów (Duży Lotek).

Do czego zmierzam ?

Mianowicie szansa na wyjście na plus grając w lotka jest najmniejsza wśród innych gier "hazardowych" (tylko 51% to wygrywalność w grach liczbowych, a gry takie jak jednoręki bandyta 73%, salony gier 76%, zakłady wzajemne 78%, kasyna 79% biją na łeb gry liczbowe).

W roku 2006. Hazardziści wydali 8mld zł, zaś wygrali tylko 5,5 mld zł. - wniosek jaki się nasuwa jest dość prosty - 68 % zwróciło się, a 32% przejeli bukmacherzy, kasyna czy totalizator sportowy.

Chciałbym aby każdy zadał sobie pytanie Poco grać gdzieś gdzie mamy największą marżę, najmniejszą szansę na wygraną, najmniejszą opłacalność ?

Stawiając na stole ruletki 1zł na pole "13" wygrać możemy 36 zł.
Szansa na trafienie wynosi 1/37 (37 pól 0-36).
Obstawiając więc wszystkie pola zawsze otrzymamy 97,2 % obstawianej kwoty (a i tak sztuką jest "być na +" za pomocą gry w ruletkę. Przy 97,2% gra i tak jest bardzo ryzykowna, zastanawia więc jak ryzykowna jest gra przy 51% zwrotu?)

Dla porównania aby obstawić wszystkie możliwości dużego lotka potrzebujemy około 28 mln zł. Największa wygrana wyniosła 20 mln, czasem nie ma wcale kumulacji, czasem jest 3 000 000 zł, a czasem 6 000 000 zł (itd) jednak nigdy nie było więcej niż koszta. Wnioski tym razem pozostawiam dla Was.

W tym temacie będę kontynuował oczywiście kwestię "opłacalności" w grze dużego lotka i porównywał ją z różnymi wariantami.

---

Osobiście nie mam nic do Totalizatora Sportowego, uważam iż działa legalnie i zgodnie ze swoim regulaminem. Co najważniejsze uważam iż nie oszukuje graczy. Osoby grające dobrowolnie dają wzbogacić się Totalizatorowi Sportowemu płacąc w kolekturze "podatek od marzeń", a w zamian otrzymując szansę na wygraną 1 : 13983816. Nikomu nie odradzam gry - jest to Wasza decyzja, która może doprowadzić Was do milionowych wygranych (tyle czy nie lepiej wygrywać mniej, a pewniej ?)

  Wasze największe wygrany w Molti Lotka
Grasz bo grasz albo na chybił trafił albo sam skreślasz nie masz opracowanej metody, systemu ( Przejdz do działu bianconeri Służe pomocą ) jakie są twoje największe wygrane grasz systemem , napisz również swoja przygode? Pozdrawiam

  Dziennik Snilego
Musze zamieścić swój dziennik choć ostatnio podawałem w tym temacie gotowe kupony. Bukmacherka to ciekawa sprawa . Początki jak zawsze bywają trudne mnie do Bukmacherki wkręcił kolega który nie wygrywał popełniał te same błędy co ja ale z czasem wygrał 400 złoty już mineło trochę czasu o pieniądzach już bardzo długo nie wspomina choć wspominał bardzo często być może chciał wygrać dużo więcej no i przegrał wszystko ... Ja na początku stawiałem na bardzo dużo meczy były to kupony przez nie których nazywane "tasiemcami" liczyło się żeby był jak największy kurs a co za tym idzie jak najwyższa wygrana liczyłem na swoje szczęście którego brakowało .Mój rekordowy kupon widniał na 13,000 nie weszło 5 meczy za pierwszym razem uznałem że przegrałem tylko z jednego powodu z jakiego zapytacie dlatego że do wygrania było nieco ponad 13 tysięcy a 13 to pechowa liczba .... Śmieszne ... z czasem też tak myślę każdy z czasem ma swój styl gry dzięki takim forum jak to można skonfrontować swoje typy dowiedzieć się często rzeczy nie znanej która może zadecydować o powodzeniu. Na moją pierwszą wygraną czekałem dość długo postanowiłem usiąść przed kompem i obstawić bardziej profesjonalnie no wyszło z tego tak że postawiłem na hokeja we włoskim wydaniu i kilka meczy w noge . Nożna weszła a hokeja meczyki odwołali . Dziwne ... na początku nic z tego nie wywnioskowałem . Pewnego dnia idąc przez miasto wpadłem do Toto lotka a nie jak zwykle do Fortuny która znajduje się bliżej mojego domu. Postawiłem 4 spotkania z tenisa nie miałem przy sobie zbyt wiele kasy więc ewentualna wygrana nie zachwycała . W tedy wygrałem i dopiero z czasem wyciągnełem wnioski że trzeba grać króciutkie kupony. Teraz dla mnie dłuższe kupony mają 6 spotkań i puszczam je system 2/3 i często wchodzą .Dziś zaczełem grać systemem 15 a przy większej ilośći srodków zacząć grę progresją.

  1
Moja najwieksza wygrana to 9000zł z jakims ogonkiem, ale to było lotto(Ligi inne), miałem wtedy 13 jako jedyny, ale teraz juz w to nie gram

  Dorosłe marzenia :))))
moim największym marzeniem jest aby kiedys zobaczyła olivke chodzącą to jest chyba marzenie każdego z nas ach bo bym zapomniała no i żebym w kącu wygrała milion w toto lotka

  Wygrał w lotto 21 razy w ciągu 13 m-cy, jest śledztwo
Tadeusz Krupa twierdzi, że ma system. Ale powtarzające się wygrane wzbudziły poważne podejrzenia organizatora loterii Cash Five w stanie Kolorado. Postanowiono zbadać sprawę i sprawdzić, czy gracz z Polski w uczciwy sposób zdobył co najmniej 158 tys. dolarów w tak krótkim czasie.

Organizator loterii, Colorado Lottery, przeprowadził dochodzenie po skargach innych graczy, którzy zwrócili uwagę na liczne wygrane osób noszących nazwisko Krupa. Od grudnia 2007 roku aż 21 razy Tadeusz Krupa lub ktoś z jego rodziny zgarniał pieniądze w losowaniach loterii Cash Five. Siedmiokrotnie udało im się trafić główną wygraną, czyli 20 tys. dolarów. Nie wiadomo, ile dokładnie wygrała rodzina Krupów, ponieważ wygrane mniejsze niż 1000 dolarów nie są rejestrowane.

Przedstawiciele Colorado Lottery rozmawiali z rodziną zwycięzcy oraz z pracownikami kolektur, gdzie zostały kupione szczęśliwe losy. Jednak nie dopatrzyli się żadnego naruszenia przepisów. - To był po prostu niezwykły przypadek - uważa Tom Kitts z Colorado Lottery. - Moim zdaniem ten pan i jego rodzina najprawdopodobniej dużo grają. I mają niesamowite szczęście - tłumaczy.

Krupa twierdzi jednak, że ''ma system''. - Jest tutaj - mówi, pukając się w czoło. Opowiada, że numerów szuka w interneci, a potem wypełnia tysiące kuponów. Jego słowa potwierdzają pracownicy kolektur. Bywają tygodnie, że Krupa kupuje od nich losy o wartości tysięcy dolarów. Mężczyzna utrzymuje, że wygrał więcej niż wydał na kupony. Nie można tego jednak udowodnić.

Stosuje wiele kombinacji liczbowych jednocześnie, ale ma swój zestaw ''szczęśliwych numerów'': 8, 12, 16, 22, 27. Wspomina również, że jego największa wygrana padła 30 lat temu, kiedy przebywał jeszcze w Polsce. Twierdzi, że zgarnął wtedy równowartość 500 tys. dolarów.

  Studnia na kierunku: Logistyka i Transport.
Mogę Ci odpowiedzieć jako student kończący w tym roku logistykę

A więc
Czym się różnią te kierunki i który z nich wybrać?


Zależy co chcesz robić. Logistyka i Spedycja Międzynarodowa to szersza specjalność moim zdaniem. Głównie pracę znajdziesz w przedsiębiorstwie międzynarodowym. Logistyka w Organizacji to podejżewam, że będziesz uczył się już pod konkretny rynek - różnego rodzaju organizacje, czy to międzynarodowe czy krajowe. Ostatni, Zarządzanie Usługami Logistycznymi, ja bym wybrał własnie to. Usługi logistyczne, czyli coś, z czego piszę pracę licencjacką Jak dla mnie bomba.
Po którym kierunku mogę się ubiegać o pracę np. jako spedytor?


Najbardziej po tym pierwszym, wszak chociażby masz "spedycja" w nazwie. Ale prawda jest taka, że mając dyplom logistyka możesz być spedytorem praktycznie zawsze. Na takich studiach chcąc niechcąc uczysz się o spedycji, bo to jest ściśle związane jedno z drugim.
Który kierunek jest bardziej przyszłościowy?


A bo ja wiem? Tak samo: które liczby w Lotto dają największą szansę na wygraną?
Proszę również o wypowiedz na temat szkoły o której wspomniałem wyżej. Czy warto się wybrać na tą prywatną uczelnie czy też może np. na Politechnikę Krakowską


WSB to dobra uczlenia. Jedna z lepszych prywatnych w Polsce. Z tego co wiem, kształcenie mają wysokie. Co do Polibudy Krakowskiej - przygotuj się na dużą ilość matmy i fizy, bo to przecież Politechnika.

Duzo zależy od tego, jak mobilny jesteś - czy wolisz studiować gdzieś blisko domu, czy możesz pojechać na drugi koniec Polski. No i kasa. Kasa, kasa, kasa. Czy jesteś w stanie wybulić 2 kafle na semestr na studia ?

  Stadion X - zmiana właściciela
Witam,

Świeże wieści z Rzeczypospolitej:

<cytat
Stadion Dziesięciolecia dla Totalizatora

Totalizator Sportowy zostanie właścicielem warszawskiego Stadionu
Dziesięciolecia i wybuduje w tym miejscu Narodowe Centrum Sportu - wynika z
projektu ustawy dotyczącej NCS.

Położony w sercu stolicy teren, na którym dziś znajduje się największy bazar
Europy, trafi do Totalizatora Sportowego w ramach dokapitalizowania spółki
przez Ministerstwo Skarbu Państwa.

obciążony dopłatami na budowę obiektów w wysokości 3 proc. wpływów z gier.
Na gry organizowane przez spółkę, czyli m.in. Dużego Lotka i Multi Lotka,
wydaliśmy w 2006 r. 2,3 mld zł. Przy takich wynikach TS musiałby co roku,
maksymalnie do 2012 r., przeznaczać na budowę NCS ok. 70 mln zł.

Ceny gier nie wzrosną

Co na to Totalizator? - Euro 2012 jest jedną z największych szans na rozwój
Polski, dlatego kwestie plusów i minusów dla inwestora są sprawą
wtórną -mówi "Rz" Jacek Kalida, prezes spółki. Zapewnia, że pieniądze uda
się wygospodarować bez podnoszenia cen gier. Podkreśla także, że Totalizator
w ostatnim okresie udowodnił, iż potrafi skutecznie konkurować na rynku
hazardu, nawet mimo nierównego traktowania uczestników tego rynku.

- Mam na myśli wielokrotnie wyższe obciążenia podatkowe i parapodatkowe -
wyjaśnia prezes. TS odprowadza od każdego losu 20 proc. na sport i kulturę.
Takich dopłat nie muszą wnosić prywatne firmy zajmujące się hazardem.

Prywatne firmy też dopłacą

Przykra niespodzianka spotka jednak także właścicieli prywatnych firm. Do
2012 r. też będą musiały odprowadzać składkę na budowę centrum i to w
wysokości 10 proc. wpływów. Autorzy projektu ustawy szacują, że w ten sposób
uda się pozyskać minimum 600 mln zł. - Odbije się to na wysokości
wypłacanych wygranych. Trzeba będzie bowiem przerzucić te dodatkowe koszty
na gracza - mówi"Rz" Tomasz Chalimoniuk, prezes firmy Totolotek, która
przyjmuje zakłady bukmacherskie. Jej obroty wynoszą ok. 200 mln zł rocznie.

Wideoloterie poczekają?

Projekt ustawy zakłada też, że Totalizator wprowadzi wkrótce wideoloterie i
dopłaty do nich także zasilą fundusz budowy NCS. Totalizator w tej sprawie
się waha. Byłaby to spora inwestycja, trudna do zrealizowania, zwłaszcza po
obciążeniu spółki dodatkowymi kosztami.

-Dotychczas żaden zarząd spółki nie zdecydował się na wprowadzenie
wideoloterii ze względu na nieopłacalność przedsięwzięcia. Na naszą decyzję
najbardziej wpłynie ostateczny kształt ustawy hazardowej -mówi Kalida.

NCS ma kosztować ok. 1225 mln zł. Znajdą się tam stadion z trybunami na 70
tys. widzów, hala sportowa na 15 tys. widzów oraz pływalnia o wymiarach
olimpijskich z trybunami na 4 tys. osób. Projekt ustawy o finansowaniu
budowy NCS trafił właśnie do uzgodnień międzyresortowych.

Joanna Cabaj

Totalizator Sportowy

Przychody 2308 MLN ZŁ
Zysk netto 204 MLN ZŁ
Zatrudnienie 770 OSÓB
dane za 2006 r.
</cytat

Ciekawie.
Koszt NCS - 1.225 GPLN
TS zysk netto - 204 MPLN
No powiedzmy, że z innymi firmami niech to będzie 400 MPLN
Przy założeniu, że cały zysk inwestowany jest w NCS czas inwestowania 0
lekko 3 lata.
Może się udać. :)

No to co?
Gramy?
:)))


  SYSTEMY LOTTO
Witam!
    Zdaje się, że pierwotny temat tej dyskusji to: SYSTEMY LOTTO,
prawda? więc o tym rozmawiajmy, a tamte "uwagi" na mój temat
zostawiam bez komentarza ...
    a więc o grze:
JEST. Grac na jedna liczbe i zwielokrotniac stawke ;-p



Podobny sposób był z ruletką, tzn obstawianie tylko kolorów tj.
czarne lub czerwone. Niestety błąd tkwił w założeniu że rezultatem
pierwszej gry będzie wygrana; Wtedy to może nawet ma sens ale
już dokłanie nie pamiętam jak to szło. A że:
| ...ludzie mają prawo nie znać się na
| wszystkim



niniejszym proszę, jak najbardziej poważnie: wytłumacz nam
wszystkim, lub na priv (naprawdę piszę poważnie) o co chodzi w
tych systemach (że niby na dłuższą metę się opłaci - granie na
jedna liczbe i zwielokrotnianie stawki) Proszę poprzyj to jakimiś
wyliczeniami, napisz co które oznaczenie znaczy itp, ok?
Będę zobowiązany!

    Przypuszczam, że jedynym pewnym sposobem na wygraną jest...
grać, wygrać (nie ważne jakim sposobem) a potem w porę z pokorą
się wycofać póki jeszcze jest się na plusie... Oczywiście psuje to
statystyki innym grającym, bo z nas już wtedy nie ściągną ... (ale
zawsze jest przecież jest rotacja - jeden rezygnuje a drugi dopiero
zaczyna)

| p. Marek Sobczak z Solca Kujawskiego rachunek pr uznał za wyższą
matematykę
| i twierdzi
| że jej nie stosuje (źródło TOTO Sport -zainteresowanym mogę poszukać

O, bede musial o nim poczytac. :-))



Nie znalazłem nr Toto Sportu z wywiadem z p. Markiem (chyba w
tej gazecie to było) ale znalazłem za to nr gdzie się ogłaszał i sam
dobrowolnie podał swój adres, myślę że mogę zacytować:
    MAREK SOBCZAK
    86-050 Solec Kujawski,
    ul. Piastów 1 m 24
Po co rozmawiać o p. Marku jak można z nim porozmawiać...
Niech zainteresowani porozmawiają bezpośrednio ze sobą. Znalazłem
np na łamach w/w gazety podziękowania dla tego pana ale już parę
numerów dalej redakcja w nawiązaniu do skarg na niego przestrzegała
że wymiana doświadczeń i systemów z osobami ogłaszającymi się na ich
łamach jest bezpłatna (on sam się ogłaszał że ma bezpłatne systemy i
prosił tylko o kopertę.... :) Oczywiście nic do Niego nie mam!!!!

| największe korzyści odnosi wiadoma instytucja...

Brrr... przeciez nawet nie podalem tego sposobu, jakie niby korzysci
osiagnie toto ?



Już pisałem: po każdej plotce ludzie walą do kolektur drzwiami i oknami
(no może trochę przesadziłem) żeby zagrać tym sposobem o którym
było ostatnio tak głośno. Mimo usilnych starań nie udało mi się dotrzeć do
żadnego z tych systemów (w grę wchodziły tylko bezpłatne sposoby lub
za koszta ksera) I jak już pisałem są ludzie którzy to wykorzystują i
sprzedają te (najczęściej) lub inne byle jakie systemy pod tym szyldem,
grający przychodzą potem z plikiem kuponów (im bardziej cudowny
sposób tym kuponów więcej) i wysyłają lub zostawiają do wysłania
(jak za dużo a jest kolejka - wiem coś o tym)

| - mała szansa dla graczy w EX !!! :)

Co ?



Express Lotek zaczął się od nowa bodajże ok roku temu. Jakby się ktoś
uparł, to może do czegoś dojdzie; chodzi o to że kulki się obijają
(minimalnie
ale zawsze), ścierają, maszyna się zużywa itd itp; więc może przed upływem
3 lat coś się wyklaruje ... a kombinacji w EX jest przecież trochę mniej :)

PS piszmy qrde krótsze posty bo nas ludzie zatłuką :)