LED - laik

| | | Mam zbędny zasilacz 9 Volt 500mA, chce podświetlić antyrame A4 jakie
| | | diody polecacie ?
| | | W antyramie szklanej jest podstawka z kamienia dosyć spora i można do
| | | niej upchać parę diod myślę o czterech.
| | | a jaki kolor? W sumie obojętnie jakie, dla twoich celów wystarczy, by
| | | pasowały geometrycznie. Od koloru zależy, jak je ze sobą
| | | połączyć.
| | Białe
| | no to łączysz 2 diody szeregowo, do tego opornik rzędu 150 omów szeregowo.
| | 2 takowe bloki łączysz równolegle i do zasilacza.
| Ale jaka dioda ?
| http://www.nikomp.com.pl/cgibin/shop?sid=20d9e368
| Lutownice mam chęci mam tylko nie wiem co powiedzieć sprzedawcy w
| elektronicznym i tu jest problem bo diod do wyboru jest sporo a zasilacz
| mały a chce aby ładnie świeciło.
| no to powiedz, że chcesz białe LEDy. A jakie, to zależy od miejsca, na
| przykład normalne, 5mm średnicy. Typ dowolny, kup najtańsze, do tego typu
| oświetlenia wystarczą.
| Chciałem 4 diody do tego zasilacza i tu największy problem
| ale dziękuje za odpowiedź

!KONIECZNIE!, a dwa takowe bloki równolegle.



Równolegle a ja cały czas o szeregowym myślałem ;)
Ale chodziło mi też o jakieś ciekawe dobrze święcące diody czyli aby były jak
najjaśniejsze

http://www.hebeiltd.com.cn/?p=zz.led.resistor.calculator


     

  Apple usprawnia MacBooki
Firma z Cupertino zdecydowała się wprowadzić nieco odświeżających zmian do swoich laptopów serii MacBook i MacBook Pro. Efektownie wyglądające maszyny wyposażono m.in. w nowe, wykonane w technologii 45 nm procesory Intela.

Sprzęt może teraz w najlepszych wersjach korzystać z procesorów o szybkości do 2,6 GHz, 512-megabajtowych kart graficznych Nvidia GeForce 8600M GT i płytek dotykowych z technologiami obsługującymi gesty, podobnych do tych, które po raz pierwszy firma Apple pokazała wraz z laptopami MacBook Air. Ciekawą alternatywą przy wyborze ekranu jest możliwość wyposażenia największego z komputerów przenośnych, 17-calowej wersji MacBook Pro w ekran podświetlany diodami LED i z rozdzielczością 1920 na 1200 punktów.

Komputery MacBook także doczekały się odświeżenia. Choć tutaj producent nie zdecydował się zaproponować paneli dotykowych z obsługą gestów, nowe maszyny dostały procesory o szybkości od 2,1 GHz do 2,4 GHz. Zmiany we wszystkich komputerach dotyczyły również dodania im megabajtów na dyskach twardych i zaoferowania większości wersji z większą ilością pamięci RAM. Modyfikacje ominęły jednak obudowy obu linii laptopów.

  Z innej beczki czyli latarki :)
Najwieksze forum latarkoholików:

http://www.candlepowerforums.com/

Ciekawą alternatywą dla SF (jeśli cena ma znaczenie) są streamlighty. Są z żarnikami klasycznymi (te co mówisz ksenonowe) ale i z diodami od razu, na baterie AA czy litowe. Do wyboru do koloru. Ja używam w teren Streamlighta TL-2 LED.

Do kluczy tylko jeden model po latach moge powiedzieć jest nie do zajeżdżenia. Codziennie go używam - Arc AAA LE.

Ciekawa pozycja między taką mała do kluczy a wiekszą jest Inova X1. Zwykłym paluszkiem daje mocno wiele godzin i jest dosyć tania, mimo całkowicie topornej i metalowej konstrukcji.
Obadaj sobie latareczki na:

www.ledmuseum.org

Chyba nie ma lepszego miejsca i większego maniaka latarek jak Craig

  Zegary LED - jak zaczac ?
generalnie sprawa jest dosc prosta...
jezeli ktokolwiek chce zmienic podswietlenie zegarow i ma to jakos wygladac... a nie "tak sobie" to trzeba zaczac od tego ze musza byc zrobione na diodach LED - wsadzenie kolorowych zarowek czy jakis dziwnych diodek w miejsce seryjnych zarowek nie ma TOTALNIE SENSU !

1. poszukajcie sobie diodek w kolorze ktory Wam pasuje. Najlepiej na allegro - najwiekszy wybor i zapewniam ze najlepsze ceny
2. typ diodek jakie chcecie dac do srodka... macie do wyboru dwie mozliwosci ... LED (z przezroczysta banka) albo FLUX... osobiscie polecam te drugie.. lepsze swiatlo i mniej do montazu
3. zamowic sobie diodki razem z oporniakami - zwykle ludzie ktorzy sprzedaja diody wiedza jakie oporniki maja byc dla 12V - tyle macie w wozie, a diodki zwykle maja napiecie 1.8 do 3V - zalezy od typu
4. na jeden zegar (predkosciomierz albo obrotomierz) schodzi zwykle 12-16 sztuk diodek typu FLUX.. albo 16-20 zwylych LED... zakladamy ze calosc ma sie rowno, ladnie swiecic

Wymontowac sobie zegary. Jak juz wyjmiecie, zdejmiecie przednia szybe. UWAZAJCIE przy odkrecaniu i dokrecaniu elementu paliwo/woda i obrotomierza... srubki sa przekaznikiem napiecia i maja bezposrednio kontakt z silniczkami.. jak sie przekreci za mocno, mozna zerwac zwoje i uszkodzic dany zegar. Srubki macie z tylu.

Po rozlozeniu wszystkiego. weźcie osobno liczniki w łape (UWAGA NA WSKAZOWKI) i od tylu usuncie przyciemnienie tarczy - mozna je usunac rozpuszczalnikiem do paznokci z acetonem.

do zegarow zrobicie sobie wkladki - takie jak na foto nizej. karton, tektura gruba, pasltik, opakowanie po CD albo cos takiego dopasujcie sobie zeby idealnie pasowalo w dany zegar wbijacie kolejno sobie w nie diodki i od tylu lutujecie... kabelek lutownica i ogien, wlutowujac oporniki - mozna dac albo do kazdej diody maly opornik.. albo na samym poczatku opornik do wszystkich diodek naraz.

i tak o to z lutownica i duza iloscia czasu mozecie splodzic cos fajnego, wedlug wlasnego uznania ps.. troche to skrotowo... ale nie mam zamiaru pisac KROK PO KROKU jak wszystko dokladnie zrobic - pomyslcie sami naprowadzenie macie...

a tutaj fotki tego co wlasnie robie.. nie widac na fotkach wlaczonych zegarow ze koncowka tak od 200 do 240km/h jest biala.. a reszta niebieska za jasne to troche.. ale bedzie zalozony na koniec potencjometr do licznika co by miec dowolnosc w ustawianiu

     

  Żarówki LED
Antoś, na aukcji jest napisane, ze kąt rozproszenia to ok. 180 stopni, dodatkowo wewnętrzna struktura klosza spełnia taką funkcję, więc bardziej się martwie tym jak np. zdecydował bym sie na tą "parasolkę" to jak ją "otworzyć". I czy wogole bedzie to dobrze wyglądać...

Z tego co wyczytałem, to jeżeli kupować jakiekolwiek diody LED to typu HP (High Power ew. jakbyście szukali na Allegro zdaża się, że Hyper Power). LED'y tego typu odznaczają się dużą tolerancją na skoki napięcia na alternatorze w granicach 12-16V, najwyższe napięcie jakie zaobserwowałem to 14,29V. Największym katem LED są skoki napięcia: ta sama dioda, która może świecic np. 10000h przy stałym napięciu 12V, bedzie świeciła 100h przy wahaniu sie w granicach 10-14V, na żywotność LED ma również co ciekawe temperatura otoczenia - im wyższa, tym krócej bedą świecić. Przede wszystkim te uwagi tyczą się LED o białej barwie. To tłumaczy dlaczego zwykłe LED nie dają rady - tak naprawde przy najsłabszych diodach (najczęściej nazywanych "5mm") wystarczyło raz czy dwa wrzucić Leonka powyżej 3500obr albo w trasie przejechac kilka km z wysoką prędkością - i po zabawie.
Dlatego zamierzam coś z tym zrobić Jestem świezakiem na forum to może bede mogł sie wykazac jakąś fotorelacją;) Planuje większość żarówek pozmieniać na LED'y i tak wykombinować, żeby to napęcie było jak najbliższe stałej 12. Wtedy bedzie juz wiekszy wybór asortymentu, bo diod HP nie jest za dużo godne uwagi są jeszcze SMD i FLUX... ale wiadomo, ze jakie by niebyły, mają służyć znacznie dłużej niz tydzień. Zajmę się tym po sesji czyli gdzieś za dwa tygodnie. Z resztą na szas egzaminow zostawiłem Leosia w rodzinnym mieście, bo za bardzo mnie jeszcze rozprasza .

  Motoryzacyjne wieści...
Prezent dla Świętego Mikołaja - Christmas Hummer

Tradycyjne sanie od dawna są już zbyt wolne dla Świętego Mikołaja, który jednego dnia musi zawitać do wszystkich dzieci na świecie. Samolot również nie jest idealnym rozwiązaniem, ponieważ nie wszędzie jest w stanie wylądować. Na szczęście do wyboru jest jeszcze stalowy renifer, który wyjechał ze stajni firmy GeigerCars.
Tuner od kilku sezonów zaskakuje ekstremalnymi projektami. Najmocniejsze z nich mają ponad 700 KM i aspirują do miana najszybszych pojazdów na drogach. Zmodyfikowany Hummer H2 z pewnością do nich nie należy. Wystarczy jednak jedno spojrzenie, by wiedzieć, iż potężna terenówka wywoła na parkingu o wiele większą sensację niż supersportowy bolid.
To zasługa ogniście czerwonej karoserii o wielkości kiosku z gazetami. Ozdobiono ją rysunkami wykonanymi aerografem. Mikołaj z pewnością będzie podróżował po zmroku, więc tuner zadbał o należytą prezencję auta, montując na obrzeżach karoserii 250 diod LED. Dla wzmocnienia efektu zamontowano chromowane progi i 22-calowe felgi, które obuto oponami Pirelli Scorpion ATR w imponującym rozmiarze 325/55. Kolejną niespodziankę auto zaserwuje na parkingu. Potężne drzwi nie uchylają się bowiem w tradycyjny sposób, tylko unoszą do góry niczym w sportowym bolidzie.Z jedną różnicą – zamiast ciasnej kabiny odsłaniają potężne wnętrze amerykańskiej terenówki.
Kabina Hummera wręcz rozpieszcza. Wyłożono ją miękkimi obiciami w czerwonym kolorze, zaś o świąteczną atmosferę dba elektryczny kominek stojący naprzeciwko obszernej sofy. Nad wszystkim rozciąga się podsufitka z licznymi diodami, które skutecznie imitują rozgwieżdżone niebo. Trudno będzie znaleźć lepsze miejsce do odsłuchania płyty z kolędami. W pojeździe zamontowano bowiem wysokiej klasy nagłośnienie o łącznej mocy... 3800 W! Zestawiono je z odtwarzaczem DVD oraz trzema monitorami.
Silnik o mocy 320 KM dba o dotarcie do celu w odpowiednim czasie. Jeżeli droga okaże się nieprzejezdna, Mikołaj zdjąć z przyczepy skuter śnieżny, któremu nie straszne nawet największe zaspy. Tuner nie omieszkał się zatroszczyć o kondycję Mikołaja. Stąd też sanki, kij do hokeja i deski snowboardowe przytwierdzone do bagażnika dachowego oraz klapy bagażnika.

  Z krainy laptopów
HP wprowadza na rynek nową linię notebooków o nazwie ProBook S, która składa się z modeli o przekątnych ekranu 14, 15,6 i 17 cali, mających konkurować z MacBookami i serią Dell Latitude.

HP dodaje do swojej oferty nową linię wysokiej klasy notebooków, które mają konkurować z high-end'owymi MacBookami Pro oraz obecną serią komputerów Della. Nowe maszyny mają zatuszować granicę między komputerem domowym i biurowym, i tak oferują szybki dostęp do kalendarza i kontaktów oraz opcjonalnie łączność 3G, ale również podświetlane diodami LED ekrany w formacie 16:9, napędy Blu-Ray, dedykowane karty graficzne czy też możliwość wyboru obudowy w kolorze czerwonym. Ponadto są to pierwsze notebooki HP z klawiaturą typu Chiclet.



14-calowe ProBooki 4410s i 4415s będą wyposażone odpowiednio w procesory Intela i AMD, grafikę GMA 4500 lub Radeon HD 4330, złącza HDMI oraz łączność Bluetooth.

Tymczasem 15,6-calowe modele o oznaczeniu 4510s i 4515s (również oparte na procesorach odpowiednio Intela i AMD) posiadają dodatkowe klawiatury numeryczne, opcjonalnie łączność 3G i dedykowaną grafikę. Notebook 4510s w podstawowej konfiguracji będzie posiadać ekran o rozdzielczości 1366 x 768 pikseli, procesor Core 2 Duo z taktowaniem 2,1 GHz, 2 GB pamięci RAM oraz nagrywarkę DVD.

Największy model ProBook 4710s o przekątnej ekranu 17,3 cala, w podstawowej konfiguracji wyposażono w procesor Core 2 Duo z zegarem 2,1 GHz, 3 GB pamięci operacyjnej, nagrywarkę DVD oraz 320-gigabajtowy dysk twardy.

Ceny nowych notebooków nie zostały jeszcze ujawnione dla większości konfiguracji, jednak HP wspomina, że podstawowy ProBook będzie kosztować 530 dolarów, czyli ponad 1850 złotych. Komputery mają być dostępne niebawem.

chip.pl

  Dusza na sprzedaż Samsung SGH-U800 SoulB
Trzecia odsłona duszy, model U800, godnie kontynuuje idee przyświecające serii Soul i Ultra. To telefon cechujący się subtelną elegancją, w doskonałym opakowaniu, a przy tym o imponującej funkcjonalności i dużych możliwościach. Do tego dochodzi cena do zaakceptowania i niewątpliwa satysfakcja przyszłego posiadacza.

Telefon, który przypadnie do gustu każdemu. Wszechstronny, funkcjonalny, uniwersalny o drobnych tylko niedociągnięciach. Poza tym nic dodać, nic ująć.

Soul, czyli "The Spirit of Ultra", to wyznacznik kierunku, w którym zmierzają nowe telefony Samsunga. Komórki należące do ekskluzywnej serii "Ultra" oferują idealną harmonię pomiędzy minimalistycznym designem i doskonałymi możliwościami. Historia modelu zaczęła się w lutym 2008 roku, gdy Samsung zaprezentował slider U900, podczas MWC w Barcelonie ochrzczony jako Soul. Niedługo potem pojawił się następca, clamshell G400, teraz zaś mamy w rękach najmłodszą "duszę" w klasycznej formie (tzw. bar) - model U800.

Wspaniale uzupełnia on "Soulową" serię, właściwie jest słabszy od poprzedników w jednym miejscu - zamiast aparatu cyfrowego 5-megapikselowego zamontowano matrycę o 2 megapiksele mniejszą. Ale jak na komórkowe standardy, i tak jest to dużo, zaś różnica w jakości zdjęć jest, prawdę mówiąc, niewielka. No cóż, teraz tylko czekamy na Soula z klawiaturą QWERTY...

Warto dodać, że telefon kosztuje niecałe 800 złotych, ewentualnie można skorzystać z oferty Playa, który oferuje model U800 w znacznie niższych cenach. Duchowe urzeczywistnienie U800, oficjalnie wabiący się Soul b (b jak bar) jest ultracienkim telefonem obleczonym w metalową obudowę z delikatną fakturą. Wspaniale leży w dłoni, jest słusznej budowy i ma swoją wagę, przez co sprawia wrażenie solidnego. Zresztą nie tylko sprawia, po prostu jest solidny, a ponadto dopracowany w najmniejszych szczegółach i wykonany z wysokiej jakości materiałów.

Wizualnie przywodzi na myśl jeden z modeli konkurencji, Nokię 6500 Classic. Prócz pewnych detali telefony te wyglądają niemal identycznie! No cóż, ale naśladować największego producenta telefonów komórkowych na świecie nie powinno być ujmą. Trzeba brać przykład z najlepszych, a konsumentom i tak wychodzi to na dobre.

Testowana komórka miała elegancki, ciemnoszary kolor, ale trzeba zaznaczyć, iż Samsung planuje wypuścić na rynek pięć wersji kolorystycznych o następujących nazwach: Soul Grey, Platinum Silver, Metallic Black, Soul Pink i Amethyst Violet.

Frontowa część telefonu jest zdominowana przez 2-calowy wyświetlacz o wymiarach 31x42 mm i rozdzielczości 240x320 pikseli. Niżej zlokalizowano ergonomiczną klawiaturę o dużych, wygod-nych przyciskach, bez problemu reagujących na nacisk. Klawiatura ma optymalne podświetlenie i wyraźne piktogramy. Ponadto jest doskonale sprawujący się D-Pad do nawigacji, zaś w górnej części znalazła się kamerka do wideopołączeń. Na lewym boku telefonu umieszczono regulację głośności i wejście na karty microSD, na prawym z kolei port USB i przycisk uruchamiający aparat fotograficzny, który jest równocześnie spustem migawki. Z tyłu znalazł się 3-megapikselowy aparat z diodą LED oraz grill głośnika, pod zsuwaną pokrywą zaś miejsce na kartę SIM oraz litowo-jonową baterię, która umożliwia około 3,3 godziny rozmów lub 400 godzin w trybie czuwania.



Wszechobecna funkcjonalność

Niezaprzeczalną zaletą testowanego telefonu jest świetny interfejs, prosty i intuicyjny, który można dostosować do swoich upodobań. Weźmy choćby wybieranie numeru, pod który chcemy zadzwonić - możemy skorzystać ze standardowych ustawień lub wybrać opcję "gęsie pióro" lub "ważną notatkę", czyli coś a `la popularne karteczki "post-it".

Kolejną rzeczą, na którą trzeba zwrócić uwagę, jest zaawansowana możliwość dopasowania ustawień do preferencji użytkownika w zakresie motywów tematycznych.

Na początek do wyboru są trzy: Samsung Theme, Monolithic Purity oraz Elegance Noire, ale można również stworzyć własny motyw w sposób łatwy bądź ekspercki, w którym można ustawić w zasadzie każdy aspekt i detal profilu. Menu jest dostępne po naciśnięciu centralnego przycisku D-padu, zaś skróty do aplikacji uruchamiane za pomocą klawiszy na czterech jego biegunach, można dostosować do własnych preferencji.

Zawartość menu jest wyświetlana w postaci ikon lub listy i, co okazuje się bardzo przydatne, telefon zapamiętuje, z której opcji w menu czy submenu użyt- kownik korzystał ostatnio, więc podczas ponownego wejścia jest ona podświetlona. Spodobała mi się również ilość informacji, jakie można zapisać w przypadku pojedynczego kontaktu, włącznie z datą urodzin.
Co jeszcze?

To jeszcze nie wszystko. W U800 mamy również aparat cyfrowy, który może wykonywać zdjęcia w maksymalnej rozdzielczości 2048x1536 pikseli, z masą ustawień i efektów, liczne aplikacje użytkowe czy tapety z serii "Świat" - animowane, przedstawiające najpopularniejsze miejsca w zależności od tego, gdzie przebywa użytkownik, dodatkowo połączone z porą dnia i zasięgiem sieci (pora dnia zmienia się również na zdjęciach, przy słabym sygnale na niebie pojawia się zachmurzenie; nieodebranie wiadomości lub połączenia jest sygnalizowane przez przelatujące samoloty lub fajerwerki).
Wady? Jakie wady?

Naprawdę trzeba się nieco namęczyć, żeby znaleźć coś, co w tym telefonie może się nie spodobać. To jest sprzęt, w którym wszystko jest tam, gdzie być powinno. Pod względem wizualnym żadnych defektów, ergonomia na duży plus, wygoda korzystania również. Wyposażenie? Nie można narzekać. Obsługa? Łatwa i przyjemna, nie trzeba zaglądać do instrukcji. Ale…

Podczas niezwykle przyjemnego okresu testowania denerwowały mnie tylko drobnostki. Po pierwsze, brakowało mi autofocusa w aparacie - lepiej, żeby fotografowane obiekty były raczej nieruchome, a ręka fotografa stabilna. Choć i tak, moim zdaniem, zdjęcia wychodzą całkiem przyzwoicie. Po drugie - minimalne opóźnienie w reakcji interfejsu. Po trzecie - nagrywanie wideo z jakością 15 klatek na sekundę. No i wyszukiwanie kontaktów w książce telefonicznej tylko po pierwszych znakach, a jedyny szablon wyświetlania to imię i po nim nazwisko. Nie można też równocześnie korzystać z transferu przez USB i Bluetooth.

Ale tak naprawdę, są to szczegóły, które nie przeszkadzają w codziennym użytkowaniu. Czyli, krótko mówiąc, czepiam się. Całkiem subiektywną wadą są dołączone słuchawki, niestety, typu kanałowego, tj. douszne. Szczerze - nie znoszę tych czopów, mimo zadowalającej jakości dźwięku.

Jolanta Szczepaniak
Artykuł pochodzi z miesięcznika Mobile Internet

  Samsung Ultra Touch - filmowa komórka


Czy połączenie interfejsu dotykowego ze sprawną klawiaturą może stworzyć interfejs doskonały? Z odpowiedzią próbuje przyjść Samsung Ultra Touch.

Telefony komórkowe weszły w kolejny etap wyścigu technologicznego - obok aparatu fotograficznego o rozdzielczości 8 megapikseli, kolejną obowiązkową nowością staje się wyświetlacz AMOLED. Testowany Ultra Touch posiada obie innowacje i są to zarazem jedne z jego największych plusów.

Pierwsze wrażenie

Opisywany telefon jest sliderem, ale dość nietypowym. Użytkownik dostaje w swoje ręce 2,8-calowy wyświetlacz dotykowy powstały na bazie wymienionej już tutaj technologii AMOLED. Nie zabrakło jednak wysuwanej klawiatury 3 na 4. Mechanizm sildera - jak w innych telefonach Samsung - sprawuje się w praktyce doskonale. Ultra Touch pod względem wykonania sprawia bardzo dobrze wrażenie - zatem mechanizm powinien służyć nam naprawdę długo.

Pomimo dotykowego ekranu nie zabrakło przycisków umieszczonych po bokach telefonu, służą one do zmiany poziomu głośności oraz uruchomienia spustu migawki. Na głównym panelu znajdziemy natomiast przyciski odpowiadające za odebranie/odrzucenie rozmowy oraz przycisk przenoszący nas o jeden poziom menu do tyłu.

Na bocznym panelu znajdziemy także łączone wejście na słuchawki/ładowarkę - niestety, nie jest to dobre rozwiązanie. Nie tylko mamy tu do czynienia z łączonym wejściem, ale dodatkowo za każdym razem musimy odsłaniać port wyjmując mają zaślepkę. Bardzo niepraktyczne.

Pomimo tego szczegółu Samsung Touch prezentuje się bardzo elegancko - Koreańczycy nie od wczoraj wiedzą, jak dobrze zrobić telefon z klapką. Włączmy zatem Toucha.

Pierwszy dotyk

Opisywany sprzęt korzysta z interfejsu TouchWiz, który znamy z innych dotykowych telefonów Samsunga. Jednak bynajmniej Ultra Touch nie korzysta z Windows Mobile - telefon pracuje na bazie systemu przygotowanego przez Samsunga. TouchWiz umożliwia umieszczanie na pulpicie widżetów: od kalendarza, przez odtwarzacz multimedialny, na wyszukiwarce Google kończąc (oczywiście, to nie wszystkie widżety). Takie dodatki są oczywiście naprawdę dobre, ale to tylko dodatki.

Pozostałe funkcje Ultra Touch nie zaskakują - oprócz pakietu wszystkich obowiązkowych w telefonach rozwiązań, Samsung praktycznie wykorzystał akcelerometr umieszczony w telefonie - nie tylko użyjemy go do zmiany poziomu zdjęć, ale dzięki niemu będziemy rzucać kośćmi (prosta gierka).

Interfejs dotykowy został wykorzystany do wyboru kolejnych opcji - niczym w standardowym telefonie "na dotyk". Klawiatura przyda się natomiast do - co tu dużo ukrywać - pisania i dzwonienia. Jej umieszczenie w Ultra Touch było dobrym pomysłem - czasami interfejs nie odpowiada za pierwszym razem, zatem standardowa klawiatura jest tu bardziej niż na miejscu. Na szczęście ikony są naprawdę duże - nie ma zatem problemu znanego z niektórych telefonów z interfejsem dotykowym.

Rozczarowaniem okazuje się natomiast być umieszczona w telefonie przeglądarka internetowa - bez wątpienia nie wykorzystuje ona potencjału, jaki stwarza przecież interfejs dotykowy (od razu trzeba się zaopatrzyć w Operę Mini). Niestety, zabrakło także modułu Wi-Fi - jest za to AGPS oraz wszystkie technologie 3G. Nie zabrakło także zaawansowanej obsługi multimediów - na tym polu Ultra Touch sprawuje się doskonale.

Do zdjęć

Zacznijmy od aparatu mającego 8 megapikseli. Na polskim rynku znajdziemy niewiele telefonów z takim aparatem, zatem koniecznie trzeba to odnotować. Co prawda - podobnie jak inne telefony z taką matrycą - robienie zdjęć w pełnej rozdzielczości wiąże się ze sporym zużyciem baterii, ale efekty końcowe są tego warte - widać różnicę w stosunku do telefonów mających matrycę z 5-megapikselami. Jest to jednak poziom trochę niższy niż Cyber-shot C905.

Użytkownik dostaje w swoje ręce standardowy zestaw opcji zmiany ustawień fotografowania, a także diodę LED (szkoda, że nie ksenonową). Nie zabrakło popularnego ostatnimi czasy geotaggingu, który pozwoli na oznaczenie współrzędnych geograficznych miejsca, w którym zostało wykonane zdjęcie, a następnie na umieszczenie ich na przykład w serwisie internetowym. Świetnie sprawdza się natomiast rejestrowanie materiału wideo - pliki można nagrywać w rozdzielczości 720 na 480 i 30 w klatkach na sekundę.

Jeszcze lepiej w praniu wychodzi funkcja odtwarzania wideo - telefon daje sobie bez problemu radę z formatami DivX, XviD, H.263/H.264, WMV9 i MPEG4. Co ważne - nie musimy konwertować filmów przygotowanych w formacie DivX czy XviD - po prostu wrzucamy je do telefonu i oglądamy film. Rewelacja, szczególnie jeśli weźmiemy po uwagę, że na ekranie AMOLED materiały wideo (jak również zdjęcia) prezentują się świetnie. Telefon ma pamięć wewnętrzną 80MB - zatem nie obędzie się bez karty (w zestawie dostaliśmy kartę 1GB).

Bateria

Telefon wytrzyma około 3 godzin rozmów oraz cały tydzień w trybie czuwania. Jednak częste robienie zdjęć oraz oglądanie filmów korzystając z dobroci tak zaawansowanego ekranu wiąże się ze sporym zużyciem energii.

Ultra-dotyk

Ultra Touch na pewno wyróżnia się pod kątem jakości multimediów, ale nie zaskoczy nas niczym w płaszczyźnie interfejsu oraz możliwości technicznych. W momencie pisania tego testu za Ultra Touch trzeba zapłacić około 1,7 tys. zł. Zapewne cena z czasem spadnie - wtedy będzie można bez problemów pomyśleć o ewentualnym zakupie tej komórki.

PLUSY

- świetny ekran AMOLED,

- rewelacyjny do multimediów,

- aparat 8 Mpix

MINUSY

- brak Wi-Fi,

- brak wyjścia słuchawkowego 3,5 mm,

- interfejs dotykowy nie zaskakuje.

SPECYFIKACJA TECHNICZNA

Sieć HSDPA 7,2 Mb/s EDGE/GPRS Quad Band (850/900/1800/1900MHz) UMTS Dual Band (900/2100MHz)

Wyświetlacz 2,8" 16M dotykowy WQVGA AMOLED odporny na zarysowania (240 x 400)

Aparat fotograficzny Rozdzielczość 8 megapikseli CMOS z lampą Dual Power LED Funkcje Auto-Focus, wykrywania twarzy, rozpoznawania uśmiechu, oznaczania geograficznego, stabilizator obrazu System Wide Dynamic Range (WDR), wyrównywanie histogramu

Funkcje wideo DivX / XviD / H.263 / H.264 / WMV9 / MPEG4 Nagrywanie plików wideo przy rozdzielczości 720x480 30 klatek na sekundę Edycja plików wideo: funkcje obróbki wideo, dubbingu audio, dubbingu na żywo, dodawania napisów, zapisywania obrazów

Funkcje audio Radio FM z RDS MP3, AAC, AAC+, WMA Zestaw słuchawkowy stereo Bluetooth (A2DP)

Funkcje dodatkowe Odbiornik GPS+ Interfejs użytkownika TouchWiz z obsługą widżetów Funkcje fotoblogu, wyszukiwania muzyki, automatycznego obracania, klawiatura 3x4, odporność na zarysowania

Łączność Bluetooth v2.1 / USB 2.0

Pamięć wewnętrzna 80 MB + gniazdo pamięci zewnętrznej: microSDHC? (do 16GB)

Wymiary 110 x 51,5 x 12,7 mm/ 118g

Bateria 880 mAh

Łukasz Kujawa
INTERIA.PL